Strona główna  /  Kultura  /  Kto napisał Akademię pana Kleksa?

Kto napisał Akademię pana Kleksa?

Kultura
Mężczyzna w starodawnym gabinecie piszący gęsim piórem, otoczony magicznymi, unoszącymi się w powietrzu atramentowymi kleksami.

„Akademię pana Kleksa” napisał Jan Brzechwa, a pierwsze wydanie tej kultowej książki dla dzieci ukazało się w 1946 roku w Warszawie. Co ciekawe, cała historia powstała jeszcze wcześniej – podczas okupacji hitlerowskiej, gdy autor ukrywał się na terenie Toru Wyścigów Konnych Służewiec. Więcej na ten temat przeczytasz w naszym artykule.

Kim był autor i w jakich okolicznościach tworzył?

Jan Brzechwa, a właściwie Jan Wiktor Lesman, urodził się w 1898 roku i należał do pokolenia, które w młodości doświadczyło zarówno odzyskania niepodległości, jak i tragizmu dwóch wojen światowych. Z zawodu był prawnikiem, lecz ogromną popularność przyniosła mu twórczość literacka, szczególnie wiersze i bajki dla najmłodszych. W jego biografii na stałe zapisał się udział w wojnie polsko-bolszewickiej jako ochotnika Legii Akademickiej, gdzie dał wyraz swojemu przywiązaniu do idei niepodległościowych.

Okres powstania „Akademii pana Kleksa” jest ściśle związany z wojenną zawieruchą. Brzechwa nie trafił do getta i nie nosił opaski, choć w jego dokumentach figurowało oryginalne nazwisko Lesman. W tym czasie dał się poznać jako człowiek niezwykle zakochany – jego burzliwy romans z Janiną Serocką dodawał mu sił, ale bywał też źródłem zabawnych, choć niebezpiecznych sytuacji. Jedna ze znanych anegdot mówi o tym, jak szantażyści zaprowadzili go do komendy Gestapo przy alei Szucha, a zirytowany życiem poeta przyznał się do żydowskiego pochodzenia, deklarując, że nie chce już żyć, bo ukochana go nie chce.

Jego przedwojenne życie i późniejsze wybory spajał podziw dla marszałka Piłsudskiego. W czasie okupacji autor nie pozostawał bierny – współpracował z Wydziałem Literackim Armii Krajowej, a jego wiersze patriotyczne ukazywały się w konspiracyjnym „Biuletynie Informacyjnym”. Po wojnie, w latach stalinowskich, napisał kilka utworów o zabarwieniu politycznym, co w latach 90. uznano za przejaw konformizmu, choć bliscy podkreślali, że traktował to z dystansem, po prostu potrzebując paszportu do podróży po Zachód.

Gdzie konkretnie Brzechwa pisał „Akademię pana Kleksa”?

Miejscem, w którym powstawała znaczna część książki, był Tor Wyścigów Konnych Służewiec. Obiekt ten, otwarty 3 czerwca 1939 roku, był jednym z największych kompleksów architektury modernistycznej w Warszawie, zaprojektowanym przez Zygmunta Plater-Zyberka, Juliusza Żurawskiego i Franciszka Szaniora. Niestety, radość z nowej inwestycji trwała krótko – już we wrześniu 1939 roku teren zajęły wojska niemieckie, organizując w stajniach szpital weterynaryjny, a na trybunach sztab lotniczy i warsztaty. Stacjonował tam również SS-Kavallerie-Regiment, a oficerowie kwaterowali w bloku przy ulicy Puławskiej 24.

W tych surowych warunkach Jan Brzechwa ukrywał się, pracując oficjalnie jako ogrodnik. W dzień pielęgnował rośliny i dbał o zieleń, zaś wieczorami oddawał się pisaniu. Tworzenie barwnego, zwariowanego świata Ambrożego Kleksa stanowiło dla niego formę ucieczki od koszmaru okupacyjnej codzienności. Co więcej, wiele elementów tej rzeczywistości w zakamuflowany sposób przeniknęło do fabuły – badacze literatury dopatrują się w historiach o wilczych watahach terroryzujących ludzi bezpośrednich odniesień do wojny.

Po wybuchu Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17, żołnierze Armii Krajowej z pułku „Baszta” przypuścili atak na teren wyścigów. Jeden z uczestników walk, Eugeniusz Tyrajski ps. „Genek”, wspominał dramatyczne chwile przerzucania rannych kolegów przez mur. Po upadku zrywu Niemcy dokonali egzekucji na wielu zatrzymanych – po wojnie przy północnym murze, wzdłuż toru treningowego, ekshumowano aż 150 ciał. Sami hitlerowcy opuścili Służewiec w połowie stycznia 1945 roku, wysadzając nowoczesną wieżę ciśnień, której ruiny pozostają nienaruszone jako jeden z ostatnich śladów wojny w tym miejscu.

Co znajduje się w kartach legendarnej książki?

Akcja powieści rozgrywa się w niezwykłym, trzypiętrowym gmachu przy ulicy Czekoladowej. Budynek został zaprojektowany z przemyślanym podziałem funkcjonalnym – na parterze mieszczą się sale szkolne, pierwsze piętro zajmują sypialnie i jadalnia, a na drugim piętrze swój apartament ma sam Pan Kleks wraz z uczonym szpakiem Mateuszem. Największą zagadkę stanowi jednak trzecie piętro, do którego nie prowadzą żadne schody – dostaje się tam wyłącznie przez komin, a Ambroży Kleks przechowuje w nim swoje najcenniejsze sekrety.

Do tytułowej akademii trafia dwunastoletni, rudy i niesforny Adaś Niezgódka, który staje się częścią elitarnej grupy 23 uczniów – wszyscy o imionach rozpoczynających się na literę A. Opiekę nad chłopcami, poza Panem Kleksem, sprawuje wspomniany Mateusz, wymawiający jedynie końcówki wyrazów, na przykład zamiast „Proszę tu akademia pana Kleksa” mówiący „Oszę u emia ana eksa”. Zajęcia dalece odbiegają od tradycyjnej szkolnej rutyny, bo w planie dnia znajdują się przedmioty rozwijające wyobraźnię i kreatywność.

Kleksografia i leczenie chorych sprzętów

Nauka rozpoczyna się o piątej rano, gdy na nosy uczniów kapie woda ze śluz umieszczonych w suficie. Po porannym prysznicu, z którego zawsze płynie woda z dodatkiem jakiegoś soku, o wpół do szóstej następuje śniadanie, a o szóstej Pan Kleks zbiera od chłopców senne lusterka. To właśnie w nich odbijają się nocne marzenia – jednym z najciekawszych zbiorów snów okazały się wizje Adasia „O siedmiu szklankach”.

Spośród wszystkich niekonwencjonalnych przedmiotów szczególnie wyróżnia się kleksografia oraz przędzenie liter. Są to lekcje pobudzające kreatywne myślenie, gdzie atramentowe plamy i swobodne układanie słów stają się sztuką. Do programu nauczania włączono także leczenie chorych sprzętów – dzieci uczą się naprawiać zepsute przedmioty, co ma im uświadomić wartość troski o otaczające je rzeczy. Geografię natomiast poznaje się poprzez grę w piłkę-globus, która łączy aktywność fizyczną z wiedzą o świecie.

Niezwykłe postacie w świecie Ambrożego Kleksa

Sam Ambroży Kleks nosi cytrynowo-żółtą kamizelkę i ma twarz upstrzoną kolorowymi piegami, a jego zdolności obejmują między innymi latanie, przygotowywanie potraw z barwionych szkiełek oraz powiększanie i zmniejszanie przedmiotów. W swojej garderobie ma też tytułowe „kieszenie bez dna”. Jego największym antagonistą jest Golarz Filip, fryzjer, który nienawidzi zarówno jego, jak i wszystkich wychowanków akademii. Swoje niecne plany realizuje za pośrednictwem syna Anatola oraz Alojzego – w rzeczywistości lalki skonstruowanej przez Filipa. To właśnie Alojzy, myśląc że niszczenie to dobra zabawa, demoluje sekrety Pana Kleksa na trzecim piętrze, co doprowadza do dramatycznego finału opowieści.

W trakcie lektury Adaś odwiedza również wiele pobocznych światów. Trafia między innymi do fabryki dziur i dziurek, gdzie oprowadza go dyrektor Bogumił Kopeć, a także do psiego raju, gdzie niespodziewanie spotyka swojego ukochanego psa Reksa, który wcześniej wpadł pod koła samochodu. Kontynuacją przygód są dwie kolejne części cyklu – „Podróże pana Kleksa” i „Tryumf pana Kleksa”.

Badaczka literatury, Małgorzata Wójcik-Dudzik, interpretuje „Akademię pana Kleksa” jako opowieść o Holokauście, gdzie dobro zostaje pokonane przez zło napływające z zewnątrz. Choć intencje Brzechwy mogły być nieco inne, echa wojennej traumy są w książce wyraźnie obecne.

Kto był pierwowzorem Pana Kleksa i jakie są adaptacje dzieła?

Wielu znawców literatury jako pierwowzór postaci Ambrożego Kleksa wskazuje Franca Fiszera, barwną postać międzywojennej Warszawy. Żyjący w latach 1860-1937 filozof, gawędziarz i smakosz fizycznie przypominał książkowego bohatera – był tęgawym brodaczem o niezwykłej charyzmie, uwielbiającym snuć fantastyczne opowieści przy dobrze zastawionym stole. Samo nazwisko „Kleks” również nie jest przypadkowe – atramentowe kleksy jeszcze do lat 50. nazywano potocznie „żydkami”, co dla autora słynącego z językowych gier i humoru mogło być dodatkowym, wielopoziomowym tropem.

Powieść doczekała się wielu inscenizacji i produkcji filmowych, które ugruntowały jej pozycję w kanonie polskiej kultury. W 1983 roku reżyser Krzysztof Gradowski nakręcił kultową ekranizację filmową z muzyką Andrzeja Korzyńskiego, w której w postać Pana Kleksa wcielił się Piotr Fronczewski. Na początku 2024 roku swoją premierę miała druga adaptacja filmowa w reżyserii Macieja Kawulskiego, gdzie główną rolę zagrał Tomasz Kot, a Piotr Fronczewski powrócił jako Doktor Paj-Chi-Wo – lekarz, który według fabuły zamienił tytułowego bohatera z guzika w człowieka.

Osobną i niezwykle docenioną produkcją jest musical wystawiany przez Teatr Muzyczny Roma w Warszawie. Za libretto i reżyserię odpowiadał Wojciech Kępczyński, a wspólnie z nim przy tekście pracował Daniel Wyszogrodzki. Wykorzystano przeboje z filmu Krzysztofa Gradowskiego, których autorem jest Andrzej Korzyński, a całkowicie nowe aranżacje muzyczne stworzyli Bogdan Pawłowski i Maciej Pawłowski, który podjął się także kierownictwa muzycznego. W głównych rolach dorosłych występowali między innymi Wojciech Paszkowski, Robert Rozmus i Łukasz Zagrobelny. Osobny dokument poświęcono też kulisom powstawania dzieła – w 2021 roku swoją premierę miał film Władysława Jurkowa „Pan Kleks. Wojna i miłość”, rzucający światło na okupacyjny romans Brzechwy i genezę jego najsłynniejszej książki.

Jak wojna i patriotyzm odbijają się w dziedzictwie Brzechwy?

Choć formalnie „Akademia pana Kleksa” jest baśnią dla dzieci, jej wydźwięk i okoliczności powstania są przesiąknięte duchem epoki. Brzechwa, przynależąc do rocznika 1910 i identyfikując się z piłsudczykowską myślą mocarstwową, w czasie okupacji aktywnie działał w konspiracyjnym życiu literackim. Jego wiersze drukowane w „Biuletynie Informacyjnym” w trakcie Powstania Warszawskiego były wyrazem postawy, która kazała mu mimo śmiertelnego zagrożenia kreować kolorowy świat na przekór szarości i grozie wojny. Jan Brzechwa zmarł 2 lipca 1966 roku, a miejsce jego wiecznego spoczynku znajduje się na cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

W książce można dostrzec wiele symbolicznych nawiązań do rzeczywistości okupacyjnej. Wilki, które terroryzują krainę w opowieści szpaka Mateusza, są czytelną metaforą niemieckiego najeźdźcy z września 1939 roku. Z kolei tajemniczy Doktor Paj-Chi-Wo, uzdrawiający i dający szansę na nowe życie poprzez magiczne przedmioty jak czapka Bogdychanów, może symbolizować nadzieję na uleczenie ran zadanych przez historię.

Dziedzictwo materialne miejsca powstania książki jest równie wymowne. Tor Służewiec, po trudnych latach PRL-u i likwidacji Towarzystwa Zachęty do Hodowli Koni w 1950 roku, przeszedł transformację. W 1989 roku, po 50 latach istnienia, 138-hektarowy zespół torów został wpisany do Rejestru Zabytków m.st. Warszawy. Dziś dzierżawcą terenu jest Totalizator Sportowy, a obiekt, poza gonitwami, tętni życiem kulturalnym i eventowym. Mur oddzielający go od ulicy Puławskiej stał się jedną z największych galerii graffiti w Europie. Dyrektor Dominik Nowacki podkreśla, że Tor Służewiec jest pomostem łączącym przedwojenną kulturę ze współczesnością. W 2024 roku zaplanowano tam blisko 400 gonitw, ale historia Brzechwy ukrywającego się tu jako ogrodnik na zawsze pozostanie jednym z najbardziej niezwykłych epizodów tego miejsca.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Kto napisał „Akademię pana Kleksa” i kiedy ukazało się pierwsze wydanie?

Autorem jest Jan Brzechwa (Jan Wiktor Lesman). Pierwsze wydanie wyszło w 1946 roku w Warszawie.

Gdzie i w jakich warunkach Brzechwa tworzył książkę podczas wojny?

Pracował ukrywając się na Torze Wyścigów Konnych Służewiec, oficjalnie zatrudniony jako ogrodnik. W dzień zajmował się zielenią, a wieczorami pisał, uciekając w twórczość od okupacyjnej rzeczywistości.

Jakie wojenne motywy da się odnaleźć w powieści?

W tekście pojawiają się obrazy przypominające okupację, np. wilcze watahy jako metafora niemieckiego najeźdźcy. Niektóre postaci i sytuacje odczytywane są jako echo traumy wojennej.

Jak opisany jest budynek Akademii i co jest w nim niezwykłego?

Akademia to trzykondygnacyjny gmach przy ulicy Czekoladowej z funkcjonalnym podziałem pomieszczeń. Najdziwniejsze jest trzecie piętro dostępne jedynie przez komin, skrywające największe sekrety Kleksa.

Kim był pierwowzór Pana Kleksa według badaczy?

Jako model postaci wskazuje się Franca Fiszera, barwną postać międzywojennej Warszawy znaną z gawęd i kulinarnych upodobań. Jego sylwetka i charyzma przypominały książkowego bohatera.

Jakie nietypowe zajęcia odbywają się w Akademii?

Uczniowie uczą się kleksografii, przędzenia liter i leczenia zepsutych przedmiotów. Zajęcia mają rozwijać kreatywność oraz poczucie odpowiedzialności za rzeczy.

Kto jest głównym antagonistą i jak wpływa na fabułę?

Golarz Filip, fryzjer pełen nienawiści do Kleksa, stoi za spiskami przeciw akademii. Jego lalki i syn włamują się na trzecie piętro, co prowadzi do dramatycznego finału.

Jakie adaptacje i upamiętnienia powstały na podstawie książki?

Powstały filmy, w tym ekranizacja Gradowskiego z 1983 roku i adaptacja z 2024 roku, oraz musical Teatru Muzycznego Roma. Tematowi poświęcono też dokument i liczne inscenizacje.

Redakcja dzinztomikiem.pl

Zespół redakcyjny dzinztomikiem.pl z pasją łączy tematy diety, zdrowia, edukacji, kultury i hobby. Chcemy dzielić się naszą wiedzą z czytelnikami, pokazując, jak łatwo można zrozumieć nawet najbardziej złożone zagadnienia z tych dziedzin. Razem odkrywamy, inspirujemy i upraszczamy codzienność!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?