Książka Doroty Suwalskiej pt. Bruno i siostry nie jest nowością. Pierwsze wydanie z ilustracjami Ewy Olejnik ukazało się w 2007 roku, a po 11 latach od premiery wydawnictwo Nasza Księgarnia wznawia je w ciekawej szacie graficznej Przemysława Liputa, autora Roku w przedszkolu czy ilustracji do Jana i Wita Wioli Wołoszyn (TU recenzja). To lekka i zabawna opowieść o (nie)zwyczajnym życiu szóstoklasisty z bardzo ciekawym wątkiem metatekstualnym. Zaintrygowani?



Jeszcze nie tak dawno Bruno i jego rodzina mieszkali w Warszawie, ale ze względu na pracę taty, który marzył o tym, by mieć gabinet weterynaryjny w domu, przenieśli się do podstołecznych Brzezin. Bruno chodzi do szóstej klasy i przygotowuje się do egzaminu końcowego przed gimnazjum (pierwsze wydanie książki pochodzi z 2007 roku, kiedy nic nie wskazywało, że gimnazja znikną z edukacyjnego curriculum), jego młodsza siostra Miłka dopiero rozpoczyna szkolną przygodę i ekscytuje się na sam widok tornistra, a starsza siostra Kaśka, maturzystka, zmienia chłopaków jak rękawiczki i wyraża swoją artystyczną duszę za pomocą mocnego makijażu i oryginalnego ubioru. Wyrwany ze znajomego środowiska nastolatek próbuje na nowo odnaleźć swoje miejsce w grupie rówieśników, ale w przeciwieństwie do starszej siostry nie ma wrażenia, że przeprowadzka oznacza koniec jego życia towarzyskiego. Mimo że w szkole jest małomówny, Bruno nadrabia z naddatkiem, pisząc własną książkę. Pamiętnikarskie zapiski dotyczą najbliższych mu spraw takich jak zaginięcie psa, rozpoczęcie roku szkolnego, wyścig szczurów, zakładanie zespołu muzycznego czy sprawy sercowe. Opisane z humorem codzienne problemy są tym ciekawsze, że co jakiś czas do narracji Brunona wkradają się komentarze sióstr. Wyodrębnione graficznie z bloku tekstu za pomocą ramek z ciemniejszym tłem mają charakter sprostowań, wtrąceń, uzupełnień czy wręcz polemiki z bratem. Co ciekawe, sam Bruno bawi się konwencjami i rozpoczyna swoją książkę od rozdziału o chwytliwym w jego przekonaniu tytule Dracula, a dopiero w okolicach pięćdziesiątej strony, kiedy czytelnik zdąży się już zapoznać z bohaterami, pisze Wstęp:

To nie pomyłka! Ja wiem, że wstęp powinien być na wstępie. To znaczy przed pierwszym rozdziałem, a ściślej mówiąc, przed pierwszą księgą, bo w mojej książce są księgi, a nie rozdziały, jak w innych książkach. Ale nie mogłem się powstrzymać od umieszczenia na początku księgi o Draculi, bo to miała być taka zmyłka dla czytelnika, żeby sobie pomyślał, że to będzie powieść o wampirach. A gdybym dał wstęp na wstępie, wszystko by się wydało. (…) A przecież książki ze zmyłką są najlepsze i w ogóle w dzisiejszych czasach jest mnóstwo książek napisanych nie po kolei. Tak twierdzi mój kumpel Jaszko, który postanowił zostać moim redaktorem.

Książka Doroty Suwalskiej jest lekką i przyjemną lekturą, którą czyta się z uśmiechem na twarzy od pierwszej do ostatniej strony. Mimo że narratorem powieści jest Bruno, jego siostry odgrywają równie istotną rolę, dlatego zarówno chłopcy, jak i dziewczęta odnajdą tu wątki dla siebie. Mnie najbardziej urzekła postać młodszej siostry Miłki, która roztrzepaniem przewyższa chyba nawet moją córkę, jest bardzo pomysłowa i zaradna, łatwo nawiązuje nowe znajomości i ma skłonność do interpretowania wyrażeń frazeologicznych w dosłowny sposób. Jak się możecie domyślać, wywołuje to szereg komicznych konsekwencji. Bruno i siostry to świetny tytuł zarówno dla wszystkich zerówkowiczów, którzy we wrześniu przestąpią szkolne progi, jak i nieco starszych dzieci. Duża ilość czarno-białych ilustracji będzie dodatkową atrakcją dla małych czytelników. 

Okładka pierwszego wydania z 2007, ilustracje Ewa Olejnik

O AUTORCE

Dorota Suwalska jest pisarką, ilustratorką, animatorka kultury i dziennikarka. Była dwukrotnie nominowana do międzynarodowej Nagrody im. Astrid Lindgren (w 2013 i 2014 roku). Tworzy poezję oraz powieści dla dzieci i młodzieży: Znowu kręcisz, Zuźka!, Zuźka w necie i w realu, Marionetki Baby-Jagi, Ratunku, marzenia!, Pan Fortepianek (z serii Egmont Czytam Sobie), Czarne jeziora. Jej książka Bruno i siostry została wyróżniona w konkursie Polskiej Sekcji IBBY Książka Roku, była nominowana do nagrody Kornela Makuszyńskiego, a także znajduje się na liście książek proponowanych przez Polski Instytut Książki.

TYTUŁ: Bruno i siostry
TEKST: Dorota Suwalska
ILUSTRACJE: Przemysław Liput
LICZBA STRON: 208
OPRAWA: miękka
FORMAT: 14 × 19 cm
WIEK: 6+
WYDAWNICTWO: Nasza Księgarnia
ROK WYDANIA: 2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *