Pod koniec zeszłego roku pisałam, że najpogodniejszy słoń świata, Elmer, skończył 50 lat, a w tytule dzisiejszego wpisu pojawiły się 30 urodziny. Czyżby Elmer odmłodniał? Już spieszę z wyjaśnieniem. David McKee napisał pierwszą książkę o słoniu w kratkę w 1968 r., ale dopiero w 1989 r., kiedy rozpoczął współpracę z wydawnictwem Andersen Press, kariera Elmera nabrała tempa. Polski wydawca, Publicat, kupił prawa do książek od „nowego” wydawcy, dlatego razem z nim liczy wiek słonia w kratkę od 1989 roku. Niezależnie od tego, której wersji my będziemy się trzymać, Elmer trzyma się mocno i debiutuje w zupełnie nowym formacie.

URODZINY ELMERA

Znajomy Elmera postanawia zrobić mu dowcip z okazji urodzin. Planuje udawać, że nie ma pojęcia o święcie słonia w kratkę i przez cały dzień zachowywać się jakby nigdy nic, a dopiero po południu złożyć mu życzenia i poczęstować tortem. Informuje o swoim pomyśle przyjaciół i rodzinę Elmera i namawia ich do udziału w zabawie. Mimo że napotyka obiekcje ze strony kilku zwierząt, pozostałe utwierdzają go w przekonaniu, że „każdy dowcip, który kończy się tortem, jest świetnym dowcipem!”. W dniu swoich urodzin Elmer wyczuwa, że znajomi zachowują się w jego towarzystwie nieco inaczej niż zwykle: są małomówni i speszeni. Zagadka wyjaśnia się po południu, ale w zupełnie inny sposób, niż to sobie wyobrażał pomysłodawca psikusa… Urodziny Elmera to nie tylko relacja z przygotowań do urodzinowego dowcipu, lecz przede wszystkim przestroga przed zbytnim zapamiętywaniem się w jakimś pomyśle, aż do utraty kontaktu z otoczeniem. Znajomy Elmera tak bardzo zaangażował się w obmyślanie urodzinowego psikusa, że nie dał dojść do głosu tym zwierzętom, które protestowały: „–Żadnych »ale« (…) Po prostu tak zrób!”, ucinał dyskusje w zarodku. Gdyby nie przerywał znajomym i nie pędził dalej jak oszalały, dowiedziałby się, że… Ale tego dowiecie się już z książki. 

GDZIE JEST ELMER? WYSZUKIWANKA

Moda na wyszukiwanki trwa od paru ładnych lat i nic nie wskazuje na to, żeby nasycenie rynku osiągnęło punkt krytyczny. Chociaż wszystkie łączy zabawa w tropienie, liczenie i rozwiązywanie minizagadek – jednym słowem aktywne oglądanie – różnorodność tematów, stylów ilustratorskich i bohaterów sprawia, że tego rodzaju wydawnictwa cieszą się niesłabnącą sympatią najmłodszych czytelników. Twórca Elmera, David McKee, wyszedł naprzeciw oczekiwaniom fanów słonia w kratkę i równolegle do klasycznych opowiadań (duży format, twarda oprawa, 32 strony) zaczął przygotowywać kartonówki dla najmłodszych (16 sztywnych stronic w poręcznym kwadratowym formacie), książeczki z szablonami do rysowania, a także – zupełną nowość w tej serii – wyszukiwankę Gdzie jest Elmer? Na 24 dużych, sztywnych stronach mieści się cała galeria postaci zasiedlających Elmerowe uniwersum: od słoni przez ptaki, krokodyle, lwy i tygrysy, ryby, motyle, hipopotamy i małpy aż do… pluszowych misiów. Gęsto upchane na rozkładówkach zwierzęta różnią się między sobą drobnymi szczegółami, dlatego odnalezienie tych właściwych – wymienionych w poleceniu – jest nie lada wyzwaniem. „Poszukaj ptaka z niebieskim dziobem”, „Spróbuj znaleźć pięć żabek” czy „Znajdź lwa, któremu motyl usiadł na nosie” to tylko kilka z wielu zadań przygotowanych dla małych detektywów. Pełne szczegółów ilustracje aż się proszą, żeby wymyślać do nich kolejne wyzwania: związane z przeliczaniem i wyszukiwaniem elementów według klucza. Wbrew temu, co może sugerować tytuł, Elmer nie pojawia się na wszystkich rozkładówkach (a jedynie czterech z dziesięciu), za to stałym bohaterem, którego należy odszukać na wszystkich planszach, jest tęczowy ptaszek – jemu, ze względu na niewielkie rozmiary, jest się dużo łatwiej ukryć niż słoniowi. Pod względem graficznym wyszukiwanka ustępuje książkom o Elmerze do czytania. Ze względu na przyjętą konwencję David McKee zagospodarował poszczególne strony postaciami zwierząt, prawie zupełnie rezygnując z charakterystycznych pejzażowych scenerii na rzecz jednokolorowych teł. Niektóre rozkładówki są do tego stopnia „odmckeezowane”, że gdyby je wyjąć z kontekstu, mało kto by zgadł, że  zostały narysowane przez autora Elmera. Trochę szkoda, bo po wyszukiwankę Gdzie jest Elmer? sięgną prawdopodobnie przede wszystkim wierni czytelnicy serii. 

TYTUŁ: Urodziny Elmera
TEKST: David McKee
TŁUMACZENIE: Maria Szarf
ILUSTRACJE: David McKee
LICZBA STRON: 32
OPRAWA: twarda
FORMAT: 27 × 23,5 cm
WIEK: 3+
WYDAWNICTWO: Papilon
ROK WYDANIA: 2019

TYTUŁ: Gdzie jest Elmer? Wyszukiwanka
TEKST: David McKee
TŁUMACZENIE: Beata Horosiewicz
ILUSTRACJE: David McKee
LICZBA STRON: 24
OPRAWA: całokartonowa
FORMAT: 29 × 24 cm
WIEK: 3+
WYDAWNICTWO: Papilon
ROK WYDANIA: 2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *