Autor jednej z najsłynniejszych polskich gier planszowych, Karol Borsuk, był wybitnym polskim matematykiem. Wykładał na Uniwersytecie Warszawskim, należał do Polskiej Akademii Nauk, w czasie wojny prowadził tajne nauczanie. Za działalność konspiracyjną spędził kilka miesięcy na Pawiaku, trafił także do obozu pracy w Pruszkowie. Grę Hodowla zwierzątek wymyślił w 1943 r. po zamknięciu Uniwersytetu Warszawskiego, żeby podreperować rodzinny budżet. Zestawy do gry przygotowywała ręcznie żona profesora: składała tekturowe kostki, a na ich ściankach naklejała ilustracje zwierząt narysowane przez Janinę Śliwicką. Wieść o sympatycznej grze rozeszła się wśród warszawiaków, którzy zaczęli masowo zamawiać egzemplarze, żeby uprzyjemnić sobie długie wieczory w okupowanym mieście (godzina policyjna obowiązywała nawet od 19!). W czasie powstania warszawskiego spłonęła większość kopii Hodowli zwierzątek, ale szczęśliwie jeden zestaw ocalał w podwarszawskiej miejscowości i po latach wrócił do rodziny Borsuków. W 1997 r. wydawnictwo Granna dało grze drugie życie. Pod zmienionym tytułem, z plastikowymi kostkami oraz planszetkami graczy Superfarmer okazał się dużym sukcesem wydawniczym. Gra doczekała się wielu wydań zagranicznych, w 2013 r. została grą roku w Finlandii, powstały również edycje limitowane: Superfarmer & Borsuk oraz Superfarmer & Koza, o której dowiecie się więcej z dzisiejszego wpisu.

OPIS I CEL GRY

Jesteś hodowcą. Rozmnażaj swoje zwierzęta i wymieniaj je na inne tak, żeby jak najszybciej zgromadzić co najmniej po jednym przedstawicielu każdego z pięciu gatunków: królika, owcę, świnię, krowę i konia. Strzeż się lisa i uważaj na wilka, bo wystarczy chwila nieuwagi, żeby stracić większość swojego dobytku. Zatrudnij do pomocy psy i nie daj sobie podrzucić kozy!

ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA

4 plansze graczy
2 dwunastościenne kostki
120 żetonów zwierząt (60 królików, 24 owce, 20 świń, 12 krów, 4 konie)
4 figurki małych psów
2 figurki dużych psów
1 figurka kozy z pleksi
instrukcja

PRZYGOTOWANIE I PRZEBIEG GRY

Rozdaj każdemu z graczy planszę, na której będzie umieszczał żetony hodowanych zwierząt. Same żetony najwygodniej trzymać w pudełku. Gracze kolejno rzucają dwiema kostkami i w zależności od wyniku:
1⃣ rozmnażają zwierzęta
2⃣ tracą część lub wszystkie posiadane zwierzęta
3⃣ nic nie zyskują ani nie tracą.

Jak wyglądają kości?

Kości używane w Superfarmerze różnią się nie tylko kolorem, ale i zwierzętami na poszczególnych ściankach:
🔷 6 królików, 3 owce, 1 świnia, 1 krowa, 1 wilk
🔶 6 królików, 2 owce, 2 świnie, 1 koń, 1 lis

Jak zdobyć i rozmnażać zwierzęta?

Żeby zdobyć zwierzę, należy wyrzucić na dwóch kostkach te same symbole: 2 króliki, 2 owce lub 2 świnie. Każda para zwierząt rozmnaża się i daje jedną sztukę danego gatunku. Gracz pobiera z puli żetonów odpowiednie zwierzę i umieszcza je na swojej planszy. 

Dwa króliki na kościach dają jeden żeton królika z banku.

Od momentu, w którym na planszy gracza pojawią się jakieś żetony, bierze się je pod uwagę podczas obliczania pełnych par zwierząt danego gatunku łącznie z tymi wyrzuconymi na kościach. 

Jeśli gracz ma na planszy 2 żetony owcy i 1 żeton świni, a na kościach wyrzucił owcę i świnię, łącznie ma 1 parę owiec i 1 parę świń (zawsze zaokrągla się w dół). Dlatego może pobrać z banku po jednym żetonie tych zwierząt.

Jak wymieniać zwierzęta?

Za pomocą samych kości można zdobyć jedynie królika, owcę i świnię. Zarówno krowa, jak i koń występują na kościach pojedynczo, dlatego zdobycie pierwszej sztuki tych gatunków jest możliwe jedynie na drodze wymiany według następującego przelicznika:
1 koń = 2 krowy
1 krowa = 3 świnie
1 świnia = 2 owce
1 owca = 6 królików
Gracz może dokonać wymiany swoich zwierząt przed każdym rzutem kostki: zarówno kilku mniejszych zwierząt na jedno większe, jak i w drugą stronę. Nie ma górnego limitu wymian, należy jedynie stosować się do przelicznika.

Kiedy traci się zwierzęta?

Jeśli gracz wyrzuci lisa, traci wszystkie posiadane króliki (musi je zwrócić do stada). Jeśli gracz wyrzuci wilka, traci wszystkie posiadane zwierzęta z wyjątkiem konia i małego psa (jeśli je posiada).

Jak ochronić własne zwierzęta przed drapieżnikami?

Gracz może (ale nie musi) wymienić część posiadanych zwierząt na dużego psa, który chroni jego dobytek przed wilkiem, albo na małego psa, który chroni przed lisem. Wykorzystane do obrony psy wracają z powrotem do stada. Koszt małego psa to 1 owca, a dużego – 1 krowa).

Uwaga na kozę!

Dodatek Koza wprowadza do Superfarmera element negatywnej interakcji. Jeśli w swoim ruchu gracz zdecyduje się wymienić owcę na kozę, może ją umieścić na planszy innego gracza, blokując mu w ten sposób jeden z niewykorzystanych jeszcze poziomów. Oznacza to, że odwiedzony przez kozę gracz nie będzie mógł zdobyć zwierzęcia tego gatunku, na którym stoi koza. Żeby pozbyć się kozy, należy zwrócić ją do stada razem z trzema owcami lub… wyrzucić wilka (który oprócz kozy zjada wszystkie zwierzęta gracza oprócz konia i małego psa).

Koza zablokowała poziom świni.

KONIEC GRY

Gra toczy się do momentu, w którym jeden z graczy zdobędzie po jednym przedstawicielu zwierząt każdego gatunku. Pozostali gracze mogą grać o drugie i kolejne miejsca. 

WARIANTY GRY

Wydawca proponuje trzy zmiany w regułach, które sprawiają, że Superfarmer jest bardziej dynamiczny:
1⃣ na dobry początek każdy z graczy dostaje 1 żeton królika
2⃣ po wyrzuceniu lisa gracz traci króliki z wyjątkiem jednego, któremu udaje się uciec przed drapieżnikiem
3⃣ po wyrzuceniu wilka gracz traci wszystkie zwierzęta oprócz koni i królików

WRAŻENIA

Superfarmer to gra z niezwykle ciekawą historią, dlatego cieszę się, że wydawnictwo Granna regularnie o niej przypomina, wypuszczając nowe dodatki, a także proponując inne tytuły oparte na mechanice wymyślonej przez Karola Borsuka. Co ciekawe, w kontynuacji Superfarmera, grze Rancho, nie pojawia się świnia, postrzegana jako zwierzę nieczyste w krajach muzułmańskich (a tam również sprzedano prawa do gry), można natomiast kupować ziemię. 
Superfarmer to prosta gra dla dzieci od szóstego roku życia, która – jak pokazała historia – dostarcza rozrywki nawet dorosłym. Zasady są proste, ale nie banalne, a sama gra, mimo że oparta w bardzo dużej mierze na losowości, wymaga od gracza sprawnego przeliczania, a także podejmowania decyzji odnośnie do wymiany. Jedni będą jak najszybciej wymieniać mniejsze zwierzęta na te bardziej wartościowe, licząc na to, że szczęśliwy rzut kostkami doprowadzi do ich rozmnożenia, a inni będą długo rozmnażać króliki, które przynoszą największe, najszybsze i najpewniejsze zyski. Ktoś będzie grał bardziej asekuracyjnie i wymieni część swojego stada na psy chroniące przed drapieżnikami, a kto inny nawet o tym nie pomyśli. A dzięki dodatkowi Koza zwolennicy większej interakcji pomiędzy graczami będą mogli krzyżować plany przeciwnikom. Tym, co najbardziej podoba mi się w Superfamerze, jest ciągła konieczność „przewalutowywania”: ile i jakie zwierzęta mogę mieć za 15 królików? Na co mogę rozmienić krowę? Czy lepiej zainwestować w małego czy dużego psa? Właśnie tak dzieci najchętniej się uczą matematyki!
Piękna oprawa graficzna Piotra Sochy w połączeniu z uroczymi figurkami małych i dużych psów sprawiają, że dzieci sięgają po Superfarmera bardzo chętnie, chociaż czasem w zupełnie innym celu niż rozegranie partyjki. 

 

TYTUŁ: Superfarmer & koza
AUTOR: Karol Borsuk
AUTOR DODATKU KOZA: Michał Stajszczak
ILUSTRACJE: Piotr Socha
WYDAWNICTWO: Granna
WIEK: 6+
LICZBA GRACZY: 2–4
CZAS GRY: 20 min
WIELKOŚĆ: 26 × 26 × 8 cm
ROK WYDANIA: 2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *