Palec pod budkę, kto w dzieciństwie urządzał wyścigi ślimaków! Łapane do kubełka winniczki nieodłącznie kojarzą mi się z wakacyjnymi zabawami z moimi kolegami z podwórka. Przenosiliśmy je na drogę, gdzie sunęły niespiesznie po wytyczonych za pomocą patyków i kamieni torach. Kibicowaliśmy mięczakom (każde swojemu), kusząc je liśćmi mleczu, ale do mety docierała zaledwie garstka zawodników. Większość zbaczała ze szlaku albo zawracała w połowie drogi. Ale i tak to my najczęściej okazywaliśmy się największymi mięczakami, bo rzadko starczało nam cierpliwości, żeby dotrwać do finału – ślimakom zupełnie się nie spieszyło. Co innego, gdyby organizować wyścigi na najwolniejszego ślimaka… Ale zaraz, chwileczkę! W nowej grze Naszej Księgarni dla najmłodszych właśnie o to chodzi – kto ostatni, ten lepszy! Przeczytajcie i sami oceńcie, czy naprawdę Ślimaki to mięczaki.
Ślimaki to mięczaki Nasza KsięgarniaOPIS I CEL GRY

Sześć różnokolorowych ślimaków staje do wyścigu po lesie. Trasa wiedzie przez płatki kwiatów, owoce, warzywa, a także przedmioty należące do świata ludzi. Po drodze ślimaki będą miały okazję podziwiać leśną roślinność i spotkać jego najmniejszych mieszkańców: od krasnoludka przez stonkę i biedronki aż do żuka gnojarza. To, o ile pól albo czy w ogóle się poruszą w danej turze, zależy od kolorów wyrzuconych na kościach. Gracze mogą przestawiać na planszy zarówno swoje ślimaki, jak i te należące do rywali. Gra toczy się do momentu, kiedy któryś ze ślimaków przekroczy metę, ale – uwaga! – zwycięzcą zostanie właściciel ślimaka, który zakończył wyścig z ostatnią lokatą. Dlaczego? Dlatego, że im wolniej się poruszał, tym miał więcej czasu, żeby zbierać w lesie śmieci wyrzucone przez ludzi: kapsle, puszki i guziki i tym większą wrażliwością ekologiczną się wykazał – a takie postawy należy nagradzać.

ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA

plansza
6 drewnianych ślimaków w różnych kolorach
6 znaczników graczy
4 kostki
40 żetonów śmieci
instrukcja
Ślimaki to mięczaki Nasza Księgarnia

PRZYGOTOWANIE

W wyścigach zawsze biorą udział wszystkie ślimaki. Należy je umieścić na planszy na polu startowym. W rozgrywce 4–6-osobowej każdy z graczy losuje 1 znacznik, a w 2–3-osobowej – po 2 znaczniki (kolor ślimaka na znaczniku odpowiada kolorowi drewnianego ślimaka). Gracze nie powinni zdradzać rywalom kolorów swoich ślimaków. Kolorowe kości oraz żetony śmieci należy umieścić obok planszy.

Ilustracje Macieja Szymanowicza są przepiękne! Zwróćcie uwagę na śpiącego obok drewnianej kładki z napisem START krasnoludka – jakie fajne intertekstualne nawiązanie do książki „Krasnoludki. Fakty, mity, głupoty”

PRZEBIEG GRY

W swoim ruchu gracz rzuca czterema kostkami, a następnie przesuwa na planszy ślimaki zgodnie z wynikiem. Każda kostka pozwala przesunąć jednego ślimaka dokładnie o jedno pole do przodu, dlatego w czasie jednej tury gracz przesunie ślimaki (lub jednego ślimaka) o łączną liczbę pól równą 4. Gracz może przesunąć:
1⃣  ślimaka w kolorze wybranej kostki
2⃣  ślimaka znajdującego się na polu w kolorze wybranej kostki (jeśli na polu znajduje się więcej niż jeden ślimak, gracz musi wybrać jednego z nich).
Gracz po kolei przestawia na planszy ślimaki i na bieżąco odkłada na bok wykorzystane kostki. Jego tura się kończy, kiedy wykona ostatni, czwarty ruch.

Jeśli jeszcze nie zdaliście sobie z tego sprawy, kolejność wykonywania ruchów ma tu naprawdę duże znaczenie: czasami za pomocą kostek w różnych kolorach można przesunąć ślimaka rywala nawet o cztery pola do przodu (przesuwając go z pól w kolorach wskazanych na kostkach).

KONIEC WYŚCIGU I KONIEC GRY

Wyścig kończy się pod koniec tury, w której jeden ze ślimaków przekroczy linię mety. Wówczas każdy z graczy otrzymuje punkty zwycięstwa (pod postacią żetonów ze śmieciami) w liczbie odpowiadającej wartości pola, na którym zakończył wyścig jego ślimak (w grze 2–3-osobowej sumuje się wartości obydwu pól, na których zatrzymały się ślimaki graczy). Dwa pierwsze pola znajdujące się tuż przy starcie mają wartość 9 punktów, wartość kolejnych zmniejsza się o 1 co dwa pola, by osiągnąć wartość 1 tuż przed linią mety i tuż za linią mety.
Cała rozgrywka składa się z dwóch wyścigów (gracze od nowa losują znaczniki), a ostateczny wynik gracza jest sumą punktów zdobytych w dwóch etapach. Zwycięża gracz, który pod koniec drugiego wyścigu zgromadził najwięcej punktów.

Biały ślimak zakończył wyścig na polu o wartości 3, dlatego gracz dostaje za niego trzy żetony śmieci.

WRAŻENIA

Ślimaki to mięczaki to gra dla dzieci w wieku 5+, w którą z przyjemnością zagrają również starsi gracze. Jest idealna na rodzinne spotkania nad planszą, i to z kilku powodów. Po pierwsze, ze względu na uniwersalny temat i przepiękną oprawę graficzną autorstwa Macieja Szymanowicza (sama plansza nawiązuje do oryginalnych grafik Chechu Nieto z wersji hiszpańskiej pt. Cargolino Valentino TU możecie je porównać, ale zarówno znaczniki graczy, jak i ilustracja na pudełku są zupełnie inne). Po drugie – ze względu na krótki czas rozgrywki i duży potencjał rozrywkowy. Przy tej grze po prostu nie sposób się nie uśmiechać, nawet jeśli przeciwnicy krzyżują nam plany i przesuwają naszego ślimaka na prowadzenie, bo w kolejnym ruchu możemy zupełnie zmienić sytuację na planszy. I wreszcie po trzecie, dla mnie chyba najważniejsze, z powodu bardzo prostej mechaniki, która daje możliwość planowania. Oczywiście im młodsze dziecko (można spróbować grać nawet z czterolatkami), tym mniej będzie myślenia taktycznego, a więcej spontanicznego, ale starsze przedszkolaki szybko się zorientują, że w zależności od kolejności wykonywania ruchów, mogą zakończyć ruchy ślimaków na różnych polach: wysforować ślimaki przeciwników, a swoje zostawić jak najbardziej w tyle. Zanim dziecko zacznie przestawiać ślimaki, musi w myślach dokonać prostej analizy: co mu się będzie bardziej opłacało, którego ślimaka przesunąć najpierw, żeby stanął na polu w odpowiednim kolorze i tak dalej. Wiele razy byłam świadkiem sytuacji, kiedy moja starsza córka (siedmiolatka) znajdowała doskonałe wyjście z pozornie bardzo niekorzystnego układu kości. Zdarzało mi się również obserwować, jak nie dało się zrobić naprawdę nic, ale na tym już polega urok gier losowych. Bardzo, bardzo polecam Ślimaki to mięczaki, bo w kategorii 5+ niewiele tytułów może się z nimi równać.

TYTUŁ: Ślimaki to mięczaki
AUTOR: Eugeni Castaño
ILUSTRACJE: Maciej Szymanowicz
WYDAWNICTWO: Nasza Księgarnia
ROK WYDANIA: 2018
WIEK: 5+
LICZBA GRACZY: 2–6
CZAS GRY: 20 minut
WYMIARY: 20 × 20 × 4,5 cm

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *