Jeśli za każdym razem wyciągacie z pralki tyle samo skarpetek, ile do niej wcześniej włożyliście, możecie się uważać za prawdziwych szczęściarzy. Jeszcze kilka lat temu myślałam, że jest ze mną coś nie tak, skoro regularnie gubię w praniu skarpetki, a dzieci i mąż pytają mnie, czy nie widziałam „tej białej z motylem” albo „tamtej czarnej ze ściągaczem”. Dopiero kiedy do naszej biblioteczki trafiła Skarpetkowa saga Justyny Bednarek, odetchnęłam z ulgą. Nie tylko ja mam ten problem! Sympatyczna gra karciana wydawnictwa Granna dla najmłodszych pt. Skarpetki pozwala dzieciom przekonać się na własnej skórze, jak trudno jest połączyć w pary te najdrobniejsze elementy naszej codziennej garderoby. Wielkie emocje gwarantowane!OPIS I CEL GRY

Wybierz jedną z sześciu postaci i pomóż jej odnaleźć cztery pary idealnie dobranych skarpetek. Poszukiwania są tym trudniejsze, że szukasz w wielkim stosie w tym samym czasie co inni gracze, a w dodatku możesz używać tylko jednej ręki!

ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA

60 kart skarpetek (30 par)
6 dwustronnych kart postaci (dziewczynka i chłopiec)
instrukcja
Skarpetki GrannaSkarpetki różnią się kolorem pięt (żółte, czerwone, zielone, niebieskie, fioletowe, pomarańczowe), wzorem (6 różnych wzorów pasujących do strojów postaci) a także układem (prawa i lewa skarpetka).

JAK GRAMY?

Każdy z graczy wybiera jedną z sześciu postaci, dla której będzie szukał skarpet. Tasujemy wszystkie karty skarpetek i kładziemy je w stosie odkrytym na środku stołu. Na hasło: „START!” wszyscy gracze równocześnie starają się znaleźć 4 pary skarpetek, które mają taki sam wzór jak strój wybranej postaci. (Pasujące pary będą się różnić jedynie kolorem pięt, palców i ściągaczy). Gracze przekopują się przez skarpetkowy stos, używając tylko jednej ręki. Można mieć odłożoną tylko jedną skarpetkę bez pary – oznacza to, że od razu trzeba szukać skarpetek do pary. Runda kończy się w momencie, gdy któryś z graczy zbierze 4 pary skarpetek i obwieści to pozostałym graczom, krzycząc: „SUSZYĆ SKARPETY!”. Zwycięzcą zostaje osoba, która jako pierwsza zwycięży w trzech rundach.

Po zebraniu 4 par pasujących skarpet gracz krzyczy: „SUSZYĆ SKARPETY!”.

WARIANTY

1⃣ Instrukcja przewiduje trudniejszą wersję gry dla dzieci 5+. Zgodnie z jej regułami gracze szukają 4 różnych par skarpetek, które różnią się między sobą wzorem i kolorem pięty (wzór na każdej z czterech par powinien być inny, każda para powinna mieć inny kolor pięty), a dodatkowo nie mogą być zgodne ze wzorem stroju wybranej na początku gry postaci.
2⃣ Pary skarpet doskonale nadają się do grę w memory.

DODATKOWA GRA SKARPETKOWY PIOTRUŚ

W pudełku Skarpetek kryje się również gra typu Piotruś. Talia do gry składa się z 24 kart przedstawiających różne zawody (12 par złożonych z kobiety i mężczyzny). Każdorazowo należy dołączyć do talii jedną wybraną kartę skarpetki, która nie będzie miała pary.

WRAŻENIA

W odróżnieniu od moich córek, którym Skarpetki spodobały się od pierwszej rozgrywki, ja przekonywałam się do gry trochę dłużej. Przekopywanie się przez stos kart w poszukiwaniu kilku wybranych skarpetek wydało mi się mało ambitnym zadaniem nawet dla czterolatków, a chaos, który panował na stole, burzył moje poczucie ładu. Dodatkowo martwił mnie fakt, że kiedy kilka osób jednocześnie miesza w stosie pod presją czasu, łatwo może dojść do uszkodzenia niezbyt grubych kart. Ale kiedy po raz kolejny podczas gry widziałam uśmiechy na twarzach dzieci, wrzuciłam na luz. W końcu gra ma się podobać przede wszystkim docelowym odbiorcom, a nie przewrażliwionym dorosłym. Zasady może i są banalne, ale wymagają koncentracji i refleksu, a możliwość używania tylko jednej ręki podczas zabawy podnosi poprzeczkę. Żeby jeszcze bardziej utrudnić (chociaż ja powiedziałabym, że uatrakcyjnić) rozgrywkę, można używać ręki niewiodącej (np. moja leworęczna córka gra prawą ręką). Bardzo podoba mi się oprawa graficzna Skarpetek Skarpetkowego Piotrusia. Na szczególną uwagę zasługują dwustronne karty z postaciami przedstawiające dzieci z różnych kultur: od Indian (z łapaczem snów, łukiem i pióropuszem) poprzez Japończyków (na tle góry Fudżi, w kimonie i ze zwojem papirusu) aż do Afrykanów (w strojach ze skóry leoparda, z barwnym turbanem na głowie, bębnami i baobabami w tle). Karty do gry w Piotrusia są narysowane inną kreską, bardziej ekspresyjną i z wieloma szczegółami. Jak dobrze zobaczyć pośród kart z zawodami mężczyznę kucharza, kobietę weterynarkę czy inżynierów obojga płci. To dobry pretekst do rozmowy na temat tego, że podział na zawody męskie i żeńskie traci rację bytu w obecnych czasach, a o tym, co się będzie w życiu robić, decydują coraz częściej umiejętności i własne preferencje, a nie płeć czy narzucone przez społeczeństwo stereotypy. 

Jeśli szukacie innych gier dla najmłodszych, koniecznie przejrzyjcie portfolio wydawnictwa Granna. Znajdziecie tam kilka serii skierowanych do najmłodszych graczy (2–4 lata): Moje Pierwsze Gry, Już Gram, Klub Przedszkolaka, Gry i Zabawy Smoka Obiboka, Smok Obibok Poleca, Zmysły, Królestwo Dobrych Gier.


TYTUŁ: Skarpetki

AUTOR: Daria Ermakova
ILUSTRACJE: Masha Sergeeva
WYDAWNICTWO: Granna
WIEK: 4+
LICZBA GRACZY: 2–6
CZAS GRY: 15 minut
WYMIARY: 19 × 19 × 4 cm
ROK WYDANIA: 2018

One thought on “Gra z parami – „Skarpetki” Granna”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *