Nazywam się Karolina Obrzut. Z wykształcenia jestem poczwórną filolożką, ale na co dzień zajmuję się prowadzeniem domu. Mam dwoje dzieci: Zuzię (rocznik 2011) i Maję (rocznik 2013), dzięki którym słowo „nuda” raz na zawsze zniknęło z mojego słownika, a nienormowany czas pracy stał się jedynym obowiązującym. W wolnych chwilach tropię literówki i szukam zaginionych przecinków, ale moją największą pasją – którą odkryłam dzięki córkom – jest czytanie książek dla dzieci.