Dom na Wschodniej to literacki debiut Sabiny Jakubowskiej, prywatnie matki dwójki dzieci w wieku szkolnym, a z zawodu douli – towarzyszki rodzących kobiet. Autorka została uhonorowana za powieść główną nagrodą w konkursie Promotorzy Debiutów pod patronatem Instytutu Książki i Fundacji Tygodnika Powszechnego w 2015 roku. To jedna z najlepszych książek dla młodzieży, jakie czytałam w ciągu ostatnich kilku lat – zarówno ze względu na tematykę, jak i sam język, którym została napisana.

Kilkunastoletni Teodor, zwany przez wszystkich Doro, przeprowadza się z matką i młodszą siostrą do niewielkiej wsi Jadowniki. Wynajęty dom, jedyny, na jaki było ich stać po ucieczce od ojca tyrana, pozostawia wiele do życzenia, ale niedogodności związane z brakiem bieżącej wody, ubikacji czy mebli są niewielką ceną za upragniony spokój. Podczas rekonesansowych spacerów po okolicy Doro zwraca uwagę na duży, niewykończony dom, w którym – jak się wkrótce dowiaduje – mieszka dystyngowana starsza pani, dwójka licealistów i mała dziewczynka oraz służba z prawdziwego zdarzenia. Dom na Wschodniej przyciąga niczym magnes kolejne poszkodowane przez życie i los istoty: dzieci z domu dziecka, dzieci z patologicznych rodzin, dzieci porzucone po porodzie… Niezwykła atmosfera domu, wyszukane maniery i wielkie serce ekscentrycznej właścicielki, a także relacje Emmy z jej podopiecznymi i wzajemne docieranie się różnych charakterów stanowią tło pięknej powieści o przyjaźni i miłości, przemocy i nałogach, a przede wszystkim dojrzewaniu i odkrywaniu własnych mocnych stron.

Dom na Wschodniej od samego początku zauroczył mnie bardzo starannym językiem pełnym niecodziennych porównań i ciekawą melodią zdań. Narratorem powieści jest nastolatek, który – jak sam przyznaje – cierpi na „lekkie dziwactwo, jakim jest zamiłowanie do czytania i pisania”, dlatego wyszukany styl nie stoi w sprzeczności z wiekiem bohatera i nie razi sztucznością. Chociaż w Domu na Wspólnej dzieje się dużo, a akcja trzyma w napięciu do samego końca, najmocniejszą stroną powieści jest barwny korowód postaci, które przewijają się przez karty książki. Mimo mnogości bohaterów, nie sposób pogubić się w opowieści, bo każdy z nich odznacza się wyrazistym charakterem, niesie własny bagaż doświadczeń i w inny sposób odnajduje się w domu pani Emmy. W przedziwny sposób autorce udało się wydobyć ze swoich bohaterów to, co najlepsze, uświadamiając czytelnikom, że pierwsze wrażenie bywa złudne, a wysiłek włożony w poznanie drugiej osoby nigdy nie jest daremny. Dom na Wschodniej napawa optymizmem, przywraca wiarę w bezinteresowną pomoc i nawrócenie. Byłoby szkoda, gdybyście nie poznali tej książki!

TYTUŁ: Dom na Wschodniej
TEKST: Sabina Jakubowska
PROJEKT OKŁADKI: Ewelina Malinowska
LICZBA STRON: 332
OPRAWA: miękka
FORMAT: 14,5 × 20,5 cm
WIEK: 12+
WYDAWCA: Relacja
ROK WYDANIA: 2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *