W kolejnym wpisie z cyklu domowego przedszkola (TU znajdziecie poprzedni) pojawiają się zagadnienia nadobowiązkowe z punktu widzenia podstawy programowej, ale absolutnie niezbędne, jeśli idzie o kształtowanie odpowiednich postaw oraz rozwijanie wrażliwości językowej starszych przedszkolaków i uczniów podstawówki. Kulturalni i inteligentni dorośli nie biorą się znikąd, dlatego już w dzieciństwie warto wpajać dzieciom zasady dobrego wychowania i rozmawiać o języku. Dobre maniery, czyli savoir-vivre dla dzieci Joanny Krzyżanek i Na tropie słów Katarzyny Kłosińskiej z wydawnictwa Centrum Edukacji Dziecięcej to dobre propozycje na dobry start. Gotowi, do lektury, czytajcie!

DOBRE MANIERY, CZYLI SAVOIR-VIVRE DLA DZIECI

– Dziadku, zapraszam na lekcję dobrego wychowania! – mówi moja starsza córka, ciągnąc dziadka za rękę do swojego pokoju.
Z tego co udaje mi się dosłyszeć zza zamkniętych drzwi dziś w programie nauka eleganckiego chodzenia oraz przypomnienie o konieczności przepuszczania kobiet w drzwiach. Tak właśnie wyobraża sobie dobre maniery niespełna siedmiolatka. Wiedzę o właściwym zachowaniu czerpie ze wszystkich dostępnych źródeł: bajek o księżniczkach, rozmów z dorosłymi oraz własnych wyobrażeń na temat tego, co wypada, a co nie. Od jakiegoś czasu może dowiedzieć się na ten temat jeszcze więcej z książki Joanny Krzyżanek. 


W Rumiankowie Starym w niewielkim domu otoczonym ogrodem mieszka trzypokoleniowa rodzina państwa Wafelków: dziadkowie, rodzice i dzieci – Lusia i Filip. Poznajemy ich codzienne zwyczaje, ulubione sposoby spędzania wolnego czasu, prywatne święta oraz dalszą rodzinę i znajomych. Każde z 22 krótkich opowiadań jest punktem wyjścia do refleksji na temat tego, jakie zachowania ułatwiają, a jakie utrudniają życie nam i innym. I właśnie o tym traktuje książka Dobre maniery, czyli savoir-vivre dla dzieci. Nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka, dlatego tak ważne jest zgodne współistnienie z rodziną, kolegami, sąsiadami czy obcymi ludźmi. Sztuka życia (czyli właśnie savoir-vivre) zaczyna się już w dziecięcym pokoju, dlatego warto uświadamiać dzieciom od najmłodszych lat, że sprzątanie zabawek, wspólne spożywanie posiłków, pomoc w obowiązkach domowych czy dbanie o zwierzęta jest wyrazem szacunku do pozostałych członków rodziny. Savoir-vivre wykracza jednak poza mury domu i właściwie nie ma takiej dziedziny życia, w której nie obowiązywałyby jego zasady: począwszy od wyboru stosownego do okoliczności stroju poprzez poruszanie się w przestrzeni publicznej na umiejętności zachowania się wśród nieznajomych.

Joanna Krzyżanek w bardzo przystępny, działający na wyobraźnię sposób pisze o zasadach dobrego wychowania, które każde dziecko może zacząć stosować od razu, natychmiast po zamknięciu książki. Opowiadaniom z życia rodziny Wafelków towarzyszą umieszczone w formie ramki wokół tekstu ilustracje z zaleceniami w formie krótkich haseł: „Nie objadaj się przed snem”, „Dłoń osoby, z którą się witasz, uściśnij z odrobiną energii” czy „Nie podglądaj przez dziurkę od klucza. To bardzo nieładnie”. Dobre maniery, czyli savoir-vivre dla dzieci najbardziej spodobają się przedszkolakom. Moja sześcioipółletnia córka regularnie podczytuje je w zaciszu własnego pokoju, przygotowując się do kolejnej lekcji z niesfornym dziadkiem.

    

NA TROPIE SŁÓW

– Umiesz liczyć dziesiątkami? – podpuszcza Zuzia młodszą siostrę.
– No pewnie! – odpowiada rezolutnie Maja i zaczyna wymieniać po kolei – dziesięć, dwadzieścia, trzydzieści… – a kiedy dociera do końca z wrażenia aż wykrzykuje – dziesiędziesiąt!
Dziecięca sprawność w wymyślaniu nowych słów dorównuje chyba tylko ciekawości, z jaką pytają o znaczenie wyrazów już istniejących. Stosunkowo łatwo wyjaśnić, co oznacza gwiazdozbiór, czynsz czy mikstura, ale kiedy dziecko chce się dowiedzieć, dlaczego po piątku nie ma szóstka, czy maj ma coś wspólnego z Mają i skąd w przedszkolu wzięło się tylu Nowaków, z pomocą może przyjść książka Katarzyny Kłosińskiej pt. Na tropie słów. Zresztą nawet rodzice mogą się z niej dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy!

Katarzyna Kłosińska zajmuje się słowami zawodowo – jest językoznawczynią, sekretarzem Rady Języka Polskiego, a także twórczynią audycji Co w mowie piszczy w radiowej Trójce. W swojej popularnonaukowej książce dla najmłodszych pt. Na tropie słów opowiada o używanych przez nas na co dzień słowach, grupując je tematycznie. Bierze pod lupę pory dnia, dni tygodnia i nazwy miesięcy, odkrywa ukryte znaczenia imion i nazwisk, rozprawia się z członkami rodziny i etapami rozwoju człowieka (np. osesek, nastolatek i inne), bierze na tapet jedzenie, ubrania, meble i pojazdy oraz szeroko pojętą przestrzeń: mieszkanie, miejsca (w tym pole i dwór), miasta oraz ojczyznę. Jej wyjaśnienia są krótkie, ale treściwe, napisane prostym, zrozumiałym językiem, a sam dobór haseł interesujący nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych. Nie wiedziałam, że kciuk ma związek z chrztem, a imię mojej starszej córki Zuzanny – z lilią. Zaskoczyła mnie informacja, że nazwisko Lewandowski (jedno z siedmiu najpopularniejszych polskich nazwisk) pochodzi od lawendy, a przymiotnik „jary” znaczył kiedyś „wiosenny” (stąd: jarzyny). Na tropie słów to fascynująca podróż po historii naszego języka, w którą można wyruszyć bez wstawania z fotela. 

            

TYTUŁ: Dobre maniery, czyli savoir-vivre dla dzieci
TEKST: Joanna Krzyżanek
ILUSTRACJE: Teresa Zalewska-Hoya
LICZBA STRON: 48
OPRAWA: twarda
FORMAT: 21 × 29,5 cm
WIEK: 6+
WYDAWNICTWO: Centrum Edukacji Dziecięcej
ROK WYDANIA: 2005

TYTUŁ: Na tropie słów
SERIA: Dziecięca Akademia
TEKST: Katarzyna Kłosińska
ILUSTRACJE: Ilona Brydak
LICZBA STRON: 48
OPRAWA: twarda
FORMAT: 21 × 29,5 cm
WIEK: 6+
WYDAWNICTWO: Centrum Edukacji Dziecięcej
ROK WYDANIA: 2016

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *