Gra na upojenie – „Winnica” Granna

Po Niezłych ziółkach, małej, sprytnie pomyślanej i pięknie zilustrowanej karciance, która zachwyciła nie tylko moją siedmioletnią córkę, czternastoletnią kuzynkę, ale i mamę, z dużymi nadziejami sięgnęłam po kolejny „roślinny” tytuł Granny dla nieco starszych graczy. Winnica najpierw zaskoczyła mnie nieproporcjonalnie dużym w stosunku do zawartości pudełkiem, a następnie zadała niezłego klina – jak się w to w ogóle gra? Rysować fragmenty ścieżek na kartce papieru, tak żeby tworzyć sieci dróg – to brzmiało zdecydowanie zbyt łatwo. Jednak…