Książki z efektami – „W lesie” i „W głębinach oceanu” Anouck Boisrobert, Louis Rigaud

Człowiek, jak każda inna żyjąca istota, wywodzi się z przyrody i swoim działaniem na tę przyrodę oddziałuje. Od zarania dziejów to właśnie człowiek najsilniej wpływa na otaczające go środowisko, wykorzystując drzemiący w naturze potencjał, ale też najbardziej w nią ingerując. Wraz z rozwojem cywilizacji proporcja przyrodniczych zysków i strat drastycznie się zaburza, a ludzka zachłanność zdaje się nie mieć końca. Jako gatunek żyjemy w przeświadczeniu wyższości nad innymi gatunkami –…

Książka z damkami – „Pasztety, do boju!” Clémentine Beauvais

W ostatnich latach ośmioletniej podstawówki w mojej klasie co miesiąc przeprowadzano wybory Miss i Mistera Miesiąca. Pod czujnym okiem pani wychowawczyni na karteluszkach wyrywanych pospiesznie z ostatnich stron zeszytów wypisywaliśmy swoje typy (jedną dziewczynę i jednego chłopaka), następnie wrzucaliśmy je do specjalnego ozdobnego pudełka, które miało swoje stałe miejsce na parapecie obok nieśmiertelnych roślin doniczkowych, a potem następował moment, przy którym podekscytowane serca 30-osobowej klasy waliły jak…

Książka z głowy – „O! Kapelusz!” Jon Klassen

Kiedy ilustrator uświadamia sobie, że od tworzenia postaci woli rysowanie krajobrazów i przedmiotów, staje przed ogromnym wyzwaniem. Bo co może być lepszym głównym bohaterem niż człowiek, zwierzę czy wymyślona istota żywa, których rysowanie ilustrator uważa za banalną formę zwrócenia uwagi czytelnika? Jon Klassen wymyślił sobie, że bohaterem pierwszej autorskiej książki uczyni nakrycie głowy. Czapeczkę. I właśnie tej czapeczce zawdzięcza dziś rozgłos i rozpoznawalność na całym świecie. W 2016 roku…

Książka z przeszłości – „Rzeka czasu. Podróż przez historię świata” Peter Goes

Od kiedy pamiętam, historia była moją piętą achillesową. Z trudem zapamiętywałam daty, imiona panujących władców i opisy historyczne, a na widok kilku stron zadrukowanych drobnym maczkiem momentalnie zasypiałam. Jako wzrokowiec naukę zawsze rozpoczynałam od podkreślania kolorami, tworzenia map myśli, siatek powiązań czy absurdalnych skojarzeń. To pomagało mi przyswoić nawet najbardziej skomplikowane pojęcia i błyskawicznie odtworzyć je podczas klasówki czy odpowiedzi ustnej. I oto po latach moim oczom…