Książka bez kantów – „Jajko” Britta Teckentrup

Nie tylko na wiosnę, nie tylko w okresie wielkanocnym, nie tylko dla fanów książek popularnonaukowych. Jajko Britty Teckentrup najlepiej smakuje oczywiście o tej porze roku, kiedy przyroda budzi się do życia, a my wyciągamy z najwyższych półek wiklinowe koszyczki, w których już za chwilę ułożymy pisanki, chleb i babkę, ale to książka tak uniwersalna, że można do niej sięgnąć zawsze. Jajko wpisuje się w nurt literatury o charakterze popularyzatorskim dla młodych czytelników, płynie jednak nieco pod prąd: niespiesznie i elegancko, z lekka…

Książka z niebieską linią – „Lolek” Adam Wajrak + NIESPODZIANKA od ilustratora Mariusza Andryszczyka

Jako dziecko wielokrotnie zastanawiałam się nad tym, jak będzie wyglądać moje dorosłe życie: gdzie będę mieszkać, dokąd podróżować, jaki zawód wykonywać. Pamiętam, że marzyłam o wielu rzeczach, ale przez lata niezmienne pozostały: samochód kombi, rodzina z trójką dzieci oraz pies. Pierwsze dwa punkty prawie w stu procentach udało mi się spełnić: auto jest i dzieci mam dwoje, za to miłości tyle, że spokojnie można by nią obdarzyć jeszcze trzecią…