Strona główna  /  Kultura  /  Kto napisał Buszującego w zbożu?

Kto napisał Buszującego w zbożu?

Kultura
✦ AI
Gabinet w stylu lat 50. z maszyną do pisania i rękopisami na biurku, nawiązujący do klimatu twórczości J.D. Salingera.

„Buszującego w zbożu” napisał amerykański pisarz Jerome David Salinger. Powieść ukazała się 16 lipca 1951 roku i przedstawia kilka dni z życia zbuntowanego nastolatka Holdena Caulfielda. Sprawdź, kim był autor, skąd wzięła się popularność książki i dlaczego jej tytuł bywa uznawany za mylący.

Jerome David Salinger – autor powieści

Jerome David Salinger urodził się w 1919 roku w Nowym Jorku, a zmarł w 2010 roku. Stworzył kilka cenionych opowiadań, lecz światową sławę przyniósł mu przede wszystkim „Buszujący w zbożu”. Pisarz pochodził z rodziny żydowskiej wywodzącej się z Bydgoszczy. Jego rodzice krótko przed narodzinami syna wyjechali do Stanów Zjednoczonych.

Salinger pracował nad powieścią jeszcze podczas II wojny światowej. Jako żołnierz armii amerykańskiej brał udział w lądowaniu w Normandii 6 czerwca 1944 roku oraz w walkach w lesie Hürtgen. Rękopis nosił przy sobie, gdy tylko znajdował czas na pisanie – także w warunkach frontowych. Wojenne doświadczenia mogły wpłynąć na ton utworu, choć sam autor nigdy nie wyjaśnił dokładnie związku między traumą a postacią Holdena.

Po sukcesie książki pisarz niemal całkowicie wycofał się z życia publicznego. Od 1952 roku mieszkał w Cornish w stanie New Hampshire i niechętnie rozmawiał z mediami. Nie zgodził się również na ekranizację powieści, nawet gdy zainteresowanie nią wyrażał Steven Spielberg. Salinger chciał, aby tekst przemawiał samodzielnie, bez zdjęć autora i promocyjnych komentarzy na okładce.

O czym jest „Buszujący w zbożu”?

Głównym bohaterem i narratorem jest Holden Caulfield, szesnastoletni uczeń szkoły średniej. Chłopak zostaje usunięty z prywatnej szkoły Pencey Prep z powodu słabych wyników w nauce. Zamiast od razu wrócić do rodziny, opuszcza internat nocą i przez kilka dni samotnie przemierza Nowy Jork.

Holden spotyka dawnych znajomych, odwiedza kluby, rozmawia z zakonnicami, umawia się z Sally Hayes i próbuje nawiązać kontakt z dorosłymi. Każde spotkanie przynosi mu jednak rozczarowanie. Świat dorosłych wydaje mu się sztuczny, pełen udawania i pustych gestów. Czy jego gniew wynika wyłącznie z młodzieńczego buntu?

Pod ostrym językiem bohatera kryją się samotność, żałoba i lęk przed dorastaniem. Holden wciąż przeżywa śmierć młodszego brata Alliego, który zmarł na białaczkę. Najbliższą osobą pozostaje dla niego dziesięcioletnia Phoebe, siostra obdarzona inteligencją, wyobraźnią i dużą wrażliwością.

Holden Caulfield nie jest wyłącznie buntownikiem. To także zagubiony chłopak, który chce ochronić dziecięcą niewinność przed brutalnym światem dorosłych.

Holden Caulfield jako ikona buntu

Protagonista stał się symbolem młodzieńczego sprzeciwu wobec hipokryzji. Krytykuje nauczycieli, kolegów i kulturę opartą na pozorach, ale jednocześnie potrzebuje bliskości. Jego sprzeczności nadają postaci wiarygodność. Holden potrafi kogoś obrażać, a chwilę później okazać mu współczucie.

W narracji pierwszoosobowej czytelnik poznaje wydarzenia wyłącznie z jego perspektywy. Potoczny język, powtórzenia i emocjonalne dygresje przypominają spontaniczną wypowiedź nastolatka. Dzięki temu powieść przypomina zapis wewnętrznego monologu, a nie klasyczną opowieść z wartką akcją.

Dlaczego powieść Salingera stała się kultowa?

„Buszujący w zbożu” jest przykładem bildungsroman, czyli powieści inicjacyjnej opisującej dojrzewanie bohatera. Salinger nie przedstawia tego procesu jako prostego przejścia do dorosłości. Holden opiera się zmianie, ponieważ kojarzy ją z utratą szczerości, czystości i spontaniczności.

Książka szybko trafiła do czytelników, którzy sami czuli się wyobcowani. Młodzież rozpoznawała w bohaterze własne rozterki, niechęć do narzuconych reguł oraz potrzebę zachowania niezależności. Utwór inspirował także środowiska związane z Beat Generation, dla których ważne były wolność, nonkonformizm i sprzeciw wobec społecznych schematów.

Popularność nie oznaczała powszechnej akceptacji. W Stanach Zjednoczonych powieść przez lata należała do najczęściej cenzurowanych książek w szkołach i bibliotekach. Krytykę wywoływały wulgaryzmy, wzmianki o seksualności, alkohol, palenie papierosów oraz zachowanie bohatera odbierane jako zachęta do buntu.

Skala zainteresowania pozostała duża. Szacuje się, że od premiery sprzedano około 65 milionów egzemplarzy, a każdego roku nabywcy kupują kolejne setki tysięcy kopii. Książka znalazła się także na liście stu najlepszych powieści tygodnika „Time” oraz zajęła 64. miejsce w zestawieniu Modern Library.

Skąd wziął się tytuł?

Polski tytuł nawiązuje do sceny, w której Holden opowiada Phoebe o swojej fantazji. Wyobraża sobie, że stoi wśród wysokiego zboża na skraju przepaści i pilnuje bawiących się dzieci. Gdy któreś z nich zbliża się do urwiska, chłopak ma je złapać i ochronić przed upadkiem.

Pomysł wynika z błędnie zapamiętanych przez Holdena słów szkockiej pieśni Roberta Burnsa „Comin’ Through the Rye”. Oryginalny tytuł, „The Catcher in the Rye”, wskazuje raczej na osobę czuwającą nad dziećmi niż na kogoś, kto sam buszuje w zbożu. Dlatego tłumaczenie „czuwający w zbożu” lepiej oddawałoby sens tej sceny, choć polska wersja na dobre zakorzeniła się w kulturze.

Holden nie buszuje w zbożu. Według własnej fantazji stoi w nim jako strażnik, który próbuje uchronić dzieci przed utratą niewinności.

Kto przetłumaczył książkę na język polski?

Pierwszy polski przekład przygotowała Maria Skibniewska. Wydawnictwo Iskry opublikowało go w 1961 roku, dziesięć lat po amerykańskiej premierze. Ta wersja nie zawierała wszystkich wulgaryzmów obecnych w oryginale, ponieważ ówczesne normy obyczajowe i wydawnicze były bardziej restrykcyjne.

W 2003 roku oficyna Albatros wydała tłumaczenie Magdaleny Słysz. Nowa wersja miała oddać potoczność wypowiedzi Holdena oraz jego dosadny sposób mówienia. Tłumaczka musiała przełożyć amerykańskie wyrażenia z lat czterdziestych i pięćdziesiątych tak, aby brzmiały naturalnie dla współczesnego polskiego odbiorcy.

Różnice między przekładami dotyczą nie tylko przekleństw. Zmienia się także rytm narracji, intensywność emocji i sposób, w jaki bohater ocenia innych ludzi. W przypadku tej powieści język jest częścią charakterystyki Holdena – jego chaos, ironia i powtórzenia pokazują stan psychiczny nastolatka.

Czy książka Salingera miała zły wpływ na czytelników?

Wokół powieści narosły historie łączące ją z przestępstwami Marka Davida Chapmana i Johna Hinckleya Jr. Chapman miał przy sobie egzemplarz książki po zabójstwie Johna Lennona w 1980 roku. Hinckley, który rok później próbował zaatakować prezydenta Ronalda Reagana, również przejawiał obsesyjne zainteresowanie utworem.

Nie oznacza to, że powieść wywołuje przemoc. Miliony osób przeczytały ją bez podobnych reakcji. Odpowiedzialność za czyny ponoszą sprawcy, a nie literacka fikcja. Dramatyczne przypadki wpłynęły jednak na czarną legendę książki i sprawiły, że zaczęto przypisywać jej treści, których tekst nie zawiera.

„Buszujący w zbożu” pozostaje przede wszystkim opowieścią o samotności, żałobie i próbie zachowania własnej wrażliwości. Jednych czytelników Holden drażni, innych porusza. Ta rozbieżność trwa od premiery, a powieść nadal trafia do kolejnych pokoleń licealistów i dorosłych odbiorców.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Kto napisał „Buszującego w zbożu” i kiedy książka się ukazała?

Autorem jest Jerome David Salinger, a powieść została opublikowana 16 lipca 1951 roku.

O czym opowiada główny bohater Holden Caulfield?

Holden to szesnastolatek wyrzucony ze szkoły, który przez kilka dni samotnie wędruje po Nowym Jorku i doświadcza rozczarowań wobec dorosłych.

Dlaczego tytuł polski bywa uznawany za mylący?

Polski tytuł sugeruje aktywność w zbożu, podczas gdy oryginalna metafora mówi o czuwaniu nad dziećmi stojącymi w zbożu, czyli ochronie niewinności.

Skąd wzięła się popularność powieści Salingera?

Książka trafiła do młodych czytelników czujących wyobcowanie i stała się symbolem buntu oraz powieścią inicjacyjną opowiadającą o dojrzewaniu.

Czy Salinger zgodził się na ekranizację powieści?

Nie — po sukcesie książki autor praktycznie wycofał się z życia publicznego i odmówił zgody na filmową adaptację.

Kto przetłumaczył „Buszującego w zbożu” na polski i czym różniły się przekłady?

Pierwszy przekład przygotowała Maria Skibniewska w 1961 roku, a w 2003 roku ukazała się wersja Magdaleny Słysz; różniły się m.in. stopniem zachowania wulgaryzmów i rytmem narracji.

Czy książka miała zły wpływ na czytelników?

Pojawiły się przypadki łączone z przestępstwami, lecz nie ma dowodu, że sama powieść wywołuje przemoc; odpowiedzialność spoczywa na sprawcach.

Redakcja dzinztomikiem.pl

Zespół redakcyjny dzinztomikiem.pl z pasją łączy tematy diety, zdrowia, edukacji, kultury i hobby. Chcemy dzielić się naszą wiedzą z czytelnikami, pokazując, jak łatwo można zrozumieć nawet najbardziej złożone zagadnienia z tych dziedzin. Razem odkrywamy, inspirujemy i upraszczamy codzienność!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?