Strona główna  /  Kultura  /  Kolory zła: czerń – gdzie kręcono film?

Kolory zła: czerń – gdzie kręcono film?

Kultura
Mroczny, nadmorski krajobraz z drewnianym pomostem i mglistymi klifami, budujący tajemniczy klimat filmu.

Film „Kolory zła: Czerń” kręcono przede wszystkim w Gniewie – historycznym mieście na Kociewiu. Wbrew fabule osadzonej na Kaszubach, ekipa nie realizowała zdjęć w fikcyjnym Truloczu, który jest wyłącznie literackim i filmowym tworem. Więcej o rzeczywistych lokacjach, etymologii nazwy i geograficznych nieścisłościach przeczytasz w dalszej części artykułu.

Fikcyjny Trulocz, prawdziwy Gniew

Opowieść filmowa przenosi widzów do Trulocza – miasteczka, które nie istnieje na żadnej mapie. Fabuła, oparta na powieści Małgorzaty Oliwii Sobczak, osadza akcję na Kaszubach, jednak twórcy zdecydowali się na fikcyjną nazwę, by uniknąć negatywnych skojarzeń z realnym miastem, jakim są Kartuzy z książki. W literackim pierwowzorze „Trulocz” funkcjonował jako nazwa restauracji, dopiero w adaptacji filmowej rozszerzono ją na całe miasteczko.

Słowo to ma jednak głębsze znaczenie – w języku kaszubskim „trulôcz” oznacza żurawia. Ten ptasi trop nie jest przypadkowy, podkreśla związek z lokalną kulturą i demonologią, która w filmie odgrywa ważną rolę. Prokurator Leopold Bilski (Jakub Gierszał) prowadzi śledztwo w sprawie zaginięcia chłopca, a tajemnica odsłania dawne winy mieszkańców. Premiera na platformie Netflix odbyła się 10 czerwca 2026 roku.

Choć akcja toczy się na Kaszubach, fizycznie ekipa nigdy tam nie stanęła z kamerą. Zdjęcia do tego thrillera powstały w Gniewie – perle Kociewia, gdzie reżyser i operatorzy znaleźli nie tylko odpowiedni klimat, ale i gotową scenografię w postaci zabytkowych ulic i zamku.

Dlaczego Gniew, a nie Kaszuby?

Decyzja o przeniesieniu planu zdjęciowego z Kaszub na Kociewie była spontaniczna. Według relacji gminy, filmowcy przejeżdżali przez miasto i zostali oczarowani jego niepowtarzalnym klimatem, architekturą oraz atmosferą. Od razu zapadła decyzja o kręceniu właśnie tam.

„Mimo że filmowcy początkowo planowali realizować zdjęcia w zupełnie innym miejscu, to los, a właściwie uroda naszego miasta, sprawił inaczej. Przejeżdżając przez Gniew, zostali oczarowani jego niepowtarzalnym klimatem, architekturą i atmosferą. To właśnie wtedy zapadła decyzja: film powstanie tutaj!” – czytamy na stronie urzędu gminy.

Miasto leży na Kociewiu – drugim po Kaszubach etnograficznym regionie Pomorza. Mimo że fabuła konsekwentnie odwołuje się do kaszubskich legend, to kamera rejestrowała kociewskie ulice, zamek krzyżacki i wnętrza urzędu. Ta geograficzna pomyłka stała się tematem wielu komentarzy widzów.

Które ulice i obiekty stały się planem?

Zdrowa tkanka urbanistyczna Gniewu bez trudu udawała mroczny Trulocz. Ekipa rozgościła się w wielu punktach, a w kadrach pojawiły się zarówno wąskie brukowane uliczki, jak i okazałe budynki. Wśród wykorzystanych lokacji znalazły się:

  • ul. Gostomskiego,
  • ul. Spichrzowa,
  • ul. Kursikowskiego,
  • ul. Kościelna,
  • ul. Wąska,
  • ul. Zamkowa,
  • Plac Grunwaldzki,
  • ul. Wiślana,
  • ul. Partyzantów,
  • Urząd Miasta i Gminy Gniew.

Scena dożynek i udział mieszkańców

Jedną z najbardziej widowiskowych scen była scena dożynek nagrana na zamku. Wymagała zaangażowania wielu statystów – mieszkańców Gniewu, którzy mieli okazję stanąć ramię w ramię z aktorami. Ochotnicza Straż Pożarna w Gniewie odpowiadała natomiast za zabezpieczenie wodne przy niektórych ujęciach.

Co oznacza słowo Trulocz?

Fikcyjna nazwa nie powstała przypadkowo. W języku kaszubskim wyraz „trulôcz” oznacza żurawia – ptaka z gatunku Grus grus. To połączenie z lokalną przyrodą i tradycją nadaje produkcji dodatkowy, symboliczny wymiar. W powieści Małgorzaty Oliwii Sobczak tak właśnie nazywała się restauracja prowadzona przez Elżbietę Pakosz. Film rozszerzył tę nazwę na całe miasteczko, co stanowi ukłon w stronę czytelników.

„Trulôcz” w języku kaszubskim oznacza żurawia.

Wśród widzów zdarzały się literówki w rodzaju „Turlocz”, ale właściwa forma – używana przez Netflix i w materiałach promocyjnych – to Trulocz. Samo słowo przywołuje skojarzenia z kaszubską wsią i jej legendami, m.in. z upiorem łopim, który stanowi ważny element lokalnej demonologii.

Jak odwiedzić filmowe miejsca?

Ponieważ Trulocz nie istnieje fizycznie, jedynym sposobem na spacer śladami filmu jest wyprawa do Gniewu. Leży on nad Wisłą, na wysokiej skarpie, i oferuje zwiedzającym gotycki zamek krzyżacki, renesansowy Pałac Marysieńki oraz starannie odrestaurowaną starówkę. Przyjezdni mogą dokładnie odtworzyć trasę z planu, przechodząc kolejno przez Plac Grunwaldzki, ul. Zamkową i inne wymienione wcześniej uliczki.

Warto też pamiętać, że Gniew to serce Kociewia, a nie Kaszub. Mimo że oba regiony często są mylone, kultura, gwara i historia Kociewia są odrębne. Samo miasto znajduje się około 70 km na południe od Gdańska i jest dobrze skomunikowane.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Gdzie kręcono film „Kolory zła: Czerń”?

Zdjęcia realizowano przede wszystkim w Gniewie na Kociewiu, a nie na Kaszubach.

Czy Trulocz to prawdziwe miasteczko?

Nie — Trulocz to fikcyjna nazwa stworzona na potrzeby książki i filmu, nie występuje na mapach.

Dlaczego twórcy nie użyli prawdziwej nazwy z powieści?

Autorzy filmu zastosowali fikcyjną nazwę, by uniknąć negatywnych skojarzeń z rzeczywistymi miejscowościami wspomnianymi w książce.

Co oznacza słowo „trulôcz” w języku kaszubskim?

W kaszubskim „trulôcz” oznacza żurawia, co daje produkcji lokalny i symboliczny kontekst.

Które miejsca w Gniewie pojawiły się w filmie?

W filmie wykorzystano m.in. ulice Gostomskiego, Spichrzową, Zamkową, Plac Grunwaldzki oraz budynki takie jak Urząd Miasta i zamek.

Czy mieszkańcy Gniewu brali udział w produkcji?

Tak — lokalni mieszkańcy wystąpili jako statyści, a Ochotnicza Straż Pożarna zapewniała zabezpieczenie wodne przy niektórych ujęciach.

Jak można odwiedzić lokacje pokazane w filmie?

Trasa do samodzielnego zwiedzania prowadzi przez starówkę i zabytki Gniewu, m.in. Plac Grunwaldzki, ul. Zamkową oraz zamek krzyżacki.

Redakcja dzinztomikiem.pl

Zespół redakcyjny dzinztomikiem.pl z pasją łączy tematy diety, zdrowia, edukacji, kultury i hobby. Chcemy dzielić się naszą wiedzą z czytelnikami, pokazując, jak łatwo można zrozumieć nawet najbardziej złożone zagadnienia z tych dziedzin. Razem odkrywamy, inspirujemy i upraszczamy codzienność!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?