Książka z dymkami (4) – „Uczta u królowej” Rutu Modan

Siedzenie przy stole jest nudne. Zwłaszcza kiedy ma się kilka lat i wyjątkowo ruchliwe nogi. Albo ręce. I głowę pełną pomysłów na ciekawsze spędzenie czasu niż przestrzeganie wymyślonych przez nie wiadomo kogo i po co zasad. Z kolei rodzicom prędzej kaktus wyrośnie na dłoni, niż przestaną powtarzać z uporem maniaka przy każdym posiłku: „Siedź prosto!”, „Nie siorb!”, „Nie bujaj się na krześle!”, tak jakby zasady dobrego…

Książka z dymkami (3) – „Bajka na końcu świata. Ostatni ogród” Marcin Podolec

Gdyby nagle miał się skończyć świat, a ja mogłabym wziąć ze sobą do schronu (czy gdziekolwiek tam, gdzie miałabym spędzić ostatnie chwile życia) tylko jeden komiks dla córek, bez wahania spakowałabym do plecaka album Marcina Podolca. I jestem pewna, że to byłby wybór całej naszej trójki: cztero-, sześcio- i trzydziestodwulatki. Pytania z serii „Co byś zabrał ze sobą na bezludną wyspę?”, „Z kim chciałbyś zjeść ostatni posiłek w swoim życiu?” czy „Jaką…

Książka z czerwonym kapturkiem – „Czerwone wilczątko” Amélie Fléchais

Kiedy miałam dwadzieścia lat i od najbliższej ciąży dzieliło mnie jeszcze tyyyle czasu, moja mama ni stąd ni zowąd kupiła miesięcznik dla rodziców z dołączoną książką dla dzieci i płytą. „Będzie na zapas”, powiedziała, a ja wzruszyłam tylko ramionami i wrzuciłam książkę na dno szafy. Zainteresowałam się nią ponownie laaata później, kiedy moja pierworodna zaczęła mniej spać, a więcej czuwać. To był Czerwony Kapturek autorstwa Jarosława…

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...