Książka ze scenami – „Brzechwa dzieciom. Dzieła wszystkie. TEATRZYKI”

Nie będzie przesadą, jeśli napiszę, że ostatnie półtora roku minęło mi na odliczaniu czasu do premiery kolejnych części czterotomowego cyklu Brzechwa dzieciom. Dzieła wszystkie: od maja do listopada, od listopada do maja, od maja do października. Do tej pory żadna inna zapowiedź wydawnicza nie zrobiła na mnie takiego wrażenia, jak wiadomość, że Nasza Księgarnia opublikuje wszystkie utwory dla dzieci, które wyszły spod pióra tego genialnego poety i prozaika. Brzechwa towarzyszył…

Puzzle z planetami – „Kosmos” Czuczu i „Układ Słoneczny” Xplore Team

Podobno istnieją przedszkolaki, które nie interesują się dinozaurami i kosmosem, ale ja jeszcze nigdy nie spotkałam kilkulatka, który nie miałby czegoś do powiedzenia na temat tyranozaura albo pierścieni Saturna czy Plutona, który – co może być zaskoczeniem dla wielu rodziców – nie jest planetą. Wydaje się, że im mniej punktów styczności z codziennym życiem ma jakaś dziedzina, tym większą fascynację wzbudza u młodych odkrywców. Zainteresowania dzieci często znajdują odzwierciedlenie…

Książki z czterema kółkami – „Ale Auta! Odjazdowe historie samochodowe”, „Autochody”

Będąc w ciąży, ani za pierwszym, ani za drugim razem nie miałam preferencji co do płci. Wielokrotnie pytana o to, czy wolałabym dziewczynkę czy chłopca, szczerze odpowiadałam, że płeć nie ma dla mnie znaczenia: dwie córki, dwóch synów, „parka” – każdy scenariusz jest piękny i każdy przyjęłabym z radością i wzruszeniem. Kiedy za drugim razem lekarz potwierdził, że pod sercem noszę małego piłkarza, bo rozkopywał się niemiłosiernie, ucieszyłam się i przeraziłam jednocześnie. Instrukcję…

Książka z miastem – „Oto jest Wenecja” Miroslav Šašek

Kiedy prawie dwadzieścia lat temu pod koniec podstawówki pojechałam na jedną z pierwszych zagranicznych wycieczek do Włoch, nie spodziewałam się, że kiedyś ten kraj stanie się tak bliski mojemu sercu. To mama zaszczepiła we mnie włoskiego bakcyla – jako nastolatka uczyła się la lingua italiana i kochała na zabój w Drupim, a ja po latach poszłam w jej ślady – skończyłam italianistykę i pokochałam Erosa Ramazzottiego (niekoniecznie w tej kolejności). Teraz dzięki Dwóm Siostrom mam…

Książki z trzepotem skrzydeł – „Jezioro łabędzie” w dwóch odsłonach: Charlotte Gastaut / Ewa Nowak

Sobotni poranek, można dośnić sny do końca i nie otwierać oczu tak długo, aż to będzie absolutnie koniecznie. Zagrzebuję się w ciepłej pościeli po brodę, ale już za moment z dziecięcego pokoju dobiegają mnie różne odgłosy: trzeszczą łóżka, stukają drzwi szafy, siostrzany chichot niesie się korytarzem. I nagle na cały regulator wybrzmiewają pierwsze takty Tańca małych łabędzi: ta ta ta ta ta ra ram tam tam. Właśnie…

Gra z wiewiórkami – „Twardy orzech do zgryzienia” Nasza Księgarnia

Lotopałanka karłowata to małe, stadne zwierzę z gatunku torbaczy, które mieszka na drzewach w Australii i Nowej Gwinei. Dzięki obszernym fałdom skórnym rozpiętym między przednimi a tylnymi łapami potrafi pokonywać duże odległości lotem ślizgowym. Jej angielska nazwa brzmi sugar glider, co oznacza dosłownie „cukrowy szybowiec”. Szybowiec jest zrozumiały, ale dlaczego akurat cukrowy? Otóż lotopałanki oprócz owadów jedzą również pyłek kwiatowy i spijają z roślin słodki nektar.…

Książka z żurnala – „Tajemnica mody” Martin Widmark

Jedną z ulubionych zabaw kreatywnych moich córek jest robienie ubrań dla lalek: z papieru, krepiny, taśmy i wszystkiego tego, co powinno wylądować w koszu na śmieci, ale co dzieci skrzętnie chomikują w kąciku z materiałami plastycznymi (bo „to się nam może przydać!”). Eklektyczne dzieła, które wychodzą spod ich rąk, może i nie są zgodne ze światowymi trendami modowymi, ale w dziecięcym pokoju robią prawdziwą furorę. Papierowe suknie w kolorowe…

Książki bez mamy – „Kot Papla i kaczuszka”, „Kot Papla i skarpetki” Joanna Krzyżanek

Całkiem niedawno opisywałam Wam, jak moja sześcioletnia córka nauczyła się składać zdania z serią „Czytam sobie” wydawnictwa Egmont (TUTAJ znajdziecie recenzję dwóch najnowszych tytułów). Czytanie tak jej się spodobało, że książka towarzyszy jej niemal w każdej sytuacji – przy stole, w samochodzie, w poczekalni u lekarza, a nawet w łazience. I chociaż teraz w zasadzie radzi sobie ze zwykłymi książkami, to z ciekawości postanowiłam sprawdzić jeszcze dwa tytuły…

Książka z gruntu zabawna – „Agnieszka Osiecka dzieciom” Agnieszka Osiecka

Kiedy nie wiesz, co czytać berbeciom, które w lot łapią humor i żarty, Weź Agnieszkę Osiecką dzieciom – tom jest naprawdę uwagi warty. Proza i wiersze (z przewagą prozy) dla dzieci starszych niż przedszkolaki wedle naszej najlepszej prognozy wzmogą apetyt na dowcip wszelaki. Jest tu o ptaku zrodzonym z gliny, (co zwał się z obca Eugeniusz Bluberd) który ze szwedzkiej przybył krainy, by być z Agnieszką na dobre…

Książka ze skrzydłami – „Wanda Chotomska dzieciom” Wanda Chotomska

Książka może być wielka lub mała, bez ilustracji lub z obrazami, jak nowa lub w zagnieceniach cała i taka, do której wracasz latami. W oprawie miękkiej lub twardej być może, tytuł jej znać może cała wręcz Polska. Na troskę, żal czy brak weny pomoże, zwłaszcza gdy autor jej: Wanda Chotomska. TOMIK NA SKRZYDŁACH W specjalnym wydaniu o zacnym tytule: Wanda Chotomska dzieciom zmieszczono…

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...