Książka z lotu ptaka – „Mały atlas ptaków Ewy i Pawła Pawlaków” Ewa Kozyra-Pawlak i Paweł Pawlak

Życie w mieście nie sprzyja kontemplowaniu przyrody. Zwłaszcza jeśli jest to miasto wojewódzkie, w którym deweloperzy dwoją się i troją, by w planach zagospodarowania przestrzeni pozostało jak najmniej koloru zielonego. Tymczasem właśnie kolor nadziei jest szansą na doznawanie tego, czego nie da człowiekowi żaden, nawet najlepiej zaprojektowany park rozrywki. Za to w prawdziwych miejskich parkach i lasach wiosną zachwycamy się pulchnymi pąkami i świeżo zieloną trawą, latem chowamy…

Książka ze skrzydłami – „Wanda Chotomska dzieciom” Wanda Chotomska

Książka może być wielka lub mała, bez ilustracji lub z obrazami, jak nowa lub w zagnieceniach cała i taka, do której wracasz latami. W oprawie miękkiej lub twardej być może, tytuł jej znać może cała wręcz Polska. Na troskę, żal czy brak weny pomoże, zwłaszcza gdy autor jej: Wanda Chotomska. TOMIK NA SKRZYDŁACH W specjalnym wydaniu o zacnym tytule: Wanda Chotomska dzieciom zmieszczono…

Książki ze ślimakiem – seria „Co wokoło”, wydawnictwo Zakamarki

Półtoraroczne dziecko to już całkiem rozumny mały człowiek. Z dnia na dzień zdobywa nowe umiejętności i błyskawicznie osiąga w nich poziom mistrzowski. Ot, weźmy na przykład takie bieganie: najpierw dziecko przyspiesza kroku i na sztywnych jak u Pinokia nogach przemierza kilka metrów, śmiejąc się przy tym do rozpuku. Po dwóch, trzech tygodniach kolana zginają się już chętniej, a malec nabiera prędkości, której nie powstydziłby się 18-miesięczny Usain…

Nie tylko dla dziewczyn – lalki Miniland

Nazywam się Lisa. Jestem dziewczynką, to chyba od razu widać z imienia. Mam siedem lat i wkrótce skończę osiem. (…) Jeszcze nie wiem na pewno, kim będę. Może mamą. Bo bardzo lubię małe, malutkie dzieci. Mam siedem lalek, dla których jestem mamą. Niedługo będę za duża, żeby się bawić lalkami. Och, jakie to będzie nudne być dużą!

Książka z miłości – „Przed twoim urodzeniem” Rascal

Mały człowiek to cud. Wyczekiwany, wymarzony, wytęskniony, noszony przez dziewięć miesięcy pod sercem mamy. Cud, który najpierw zadziwia drobnymi rozmiarami i minami, by następnie dzień po dniu szokować błyskawicznym rozwojem. Pierwszy dotyk, uśmiech, uścisk dłoni. Pierwsze przewroty, próby raczkowania, kroki. Pierwsze sylaby, słowa, zdania. I wreszcie pierwsze pytania stanowiące wyzwanie nawet dla najbardziej zaprawionych w bojach rodziców. Na początek niewinne i zabawne: „Dlaczego?” i „A po co?”. Zabawnie…

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...