Jeszcze nie tak dawno zimą do naszego przydomowego karmnika przylatywały jedynie wróble. No wiecie, takie brązowo-szare, czasami trochę bardziej kolorowe, wpadające w żółć, innym razem prawie całe czarne. Były bardzo kapryśne: jednego dnia wyjadały czerstwe pieczywo, a następnego nawet nie rzuciły na nie okiem; czasami rzucały się na ziarna słonecznika, a innym razem zupełnie je ignorowały; podobnie było z cząstkami jabłek, kaszą i słoniną. Utrafić w ich gust wydawało się niemożliwością. Ta karmnikowa zagadka być może na zawsze pozostałaby nierozwiązana, gdyby nie dociekliwość moich córek: w przeciwieństwie do mnie, nie były przekonane, że odwiedza nas tylko jeden gatunek ptaków.

ŻEBY WIDZIEĆ, TRZEBA WIEDZIEĆ

Z pomocą przyszły nam edukacyjne memory „Ptaki” z wydawnictwa Jacobsony. Na czterdziestu kafelkach umieszczono podobizny dwudziestu gatunków polskich ptaków wraz z podpisami. To był prawdziwy przełom! Dzięki tej grze odkryłyśmy, że wybredny wróbel, który raz zajadał się bułką, a raz ziarnami, to zwyczajnie dwa różne ptaki. Dwa? Co ja piszę! Co najmniej osiem! Na własnym przykładzie zrozumiałam, że relacja między językiem a postrzeganiem świata jest dość prosta – im więcej pojęć znamy, tym obraz otaczającej nas rzeczywistości jest pełniejszy. Dlatego do naszego ogródka przylatują dziś – oprócz wróbli – sroki, kosy, bogatki, sójki i gile, kiedy idziemy z córkami na spacer, widzimy jak po polach przechadzają się wrony i kawki, a pod lasem zauważyłyśmy kiedyś nawet bażanty! Przyroda jest nam dana za darmo, dlatego bierze się ją za pewnik i tak nisko ceni. Trzeba było wydawnictwa Jacobsony, żeby mądrze wypełnić lukę na rynku polskich zabawek edukacyjnych otwierających oczy na świat wokół nas.

KSIĄŻKA JAKO UZUPEŁNIENIE SERII GIER MEMORY

Od czasu premiery „Ptaków” minęło już parę lat i w międzyczasie seria „Świat wokół nas” rozrosła się o kolejne tytuły poświęcone polskiej przyrodzie. Dziś można łączyć w pary również „Owady”, „Ryby”, „Grzyby”, „Drzewa”, „Kwiaty polne” i – najnowszy zestaw z cyklu – „ Ssaki”.



Wydawniczą wisienką na torcie jest książka „Znajdź nas! Woda, łąka, las” autorstwa Kasi Jacobson (koncepcja) i Roberta J. Dzwonkowskiego (ilustracje), w której możemy odnaleźć (czyniąc zadość tytułowi) niektórych bohaterów serii wydanych dotychczas gier memory. Ale nie jest to zwykła powtórka z rozrywki czy – jak kto woli – edukacji. To przepiękny album przyrodniczy, który sprawdzi się zarówno jako uzupełnienie gier memory, jak i niezależna pozycja w biblioteczce uważnego człowieka.

KALEJDOSKOP PRZYRODNICZY

Jest pięknie już od okładki. Rozmieszczone na planie koła wizerunki ptaków, owadów, grzybów, ryb, kwiatów i liści przypominają obraz widziany w kalejdoskopie. I nie jest to obietnica bez pokrycia; w albumie „Znajdź nas! Woda, łąka, las” niczym w dziecięcej zabawce obrazy zmieniają się jedne po drugich, uwodząc różnorodnością, kolorami i fakturami. Zanim oko przyzwyczai się do czerni i bieli sroczych piór, już zielenieją gałęzie wierzby, pulsująca czerwień rusałek pokrzywników przechodzi w odprężający błękit cykorii, a ławica pomarańczowo-brązowych karpi odpływa pod naporem soczystej zieleni brzozy. Wrażenie kalejdoskopu potęguje brak tekstu przy ilustracjach.

CO MY TU MAMY

Na dwudziestu rozkładówkach (czyli dwóch sąsiadujących ze sobą stronach książki) przedstawiono wybrane gatunki ptaków, owadów, ryb, grzybów, drzew i kwiatów polnych z wydanych wcześniej gier memory. W tym sensie jest to uzupełnienie, czy raczej zaprezentowanie znanego już materiału przyrodniczego w odmienny sposób.

O stronę wizualną albumu zadbał Robert J. Dzwonkowski, który na co dzień ilustruje książki o tematyce przyrodniczej. Jego rysunki stworzone przy pomocy kredek ołówkowych zadziwiają precyzją i lekkością, są klasycznie ładne i realistyczne.

Ale zaraz, zaraz… Oglądam album ponownie i nagle dostrzegam, że wśród srok ukryła się kawka, w plątaninie listków wierzby schowała się gałązka jesionu, a między karpiami płynie lin! To nie przypadek – na każdej rozkładówce ukrył się intruz. Trzeba wykazać się nie lada cierpliwością i bystrym okiem w tym tropieniu niepasujących gatunków. Na pierwszy rzut oka kamuflaż wydaje się doskonały i dopiero systematyczne wpatrywanie się w kolejne centymetry kwadratowe stron – lub niespodziewany łup szczęścia i nagłe olśnienie – pozwala odnaleźć inny odcień pióra, inny kształt liścia, inny wzór łusek.

Wspomniałam wcześniej, że poszczególnym ilustracjom nie towarzyszą podpisy i opisy, ale nie znaczy to, że zupełnie je pominięto. Na siedmiu ostatnich kartach albumu znajdują się krótkie charakterystyki zaprezentowanych gatunków. W kilku zmieściło się akurat tyle informacji, żeby rozbudzić ciekawość małego obserwatora, ale zanadto go nie przytłoczyć. Pojawiają się więc informacje dotyczące nazwy, miejsca występowania czy zwyczajów. Bardzo podoba mi się czytelny układ haseł: rozmieszczone w dwóch kolumnach w kolejności, w jakiej pojawiają się na stronach książki, i dodatkowo opatrzone małą ilustracją. W razie problemów ze znalezieniem intruza możemy przynajmniej sprawdzić, kogo szukamy.

KSIĄŻKA WIELOKROTNEGO UŻYTKU

Książka „Znajdź nas! Woda, łąka i las” kryje w sobie ogromny potencjał. Postawiona na półce z łatwym dostępem, kusi, by co i rusz ją wyciągać i przeglądać: raz pobieżnie, innym razem niespiesznie. Dać się oczarować pięknym ilustracjom. Kto wie, może będą zachętą do stworzenia własnych prac plastycznych o tematyce przyrodniczej? A jeśli zabawa w wyszukiwanie przestanie być po jakimś czasie wyzwaniem, i tak warto wracać do tej książki, żeby odświeżyć sobie bity informacji o polskiej przyrodzie. Moje córki najczęściej dopasowują kafelki memory do poszczególnych rozkładówek i w ten sposób utrwalają sobie nazwy i wygląd poszczególnych okazów. A przy okazji całkiem dobrze się bawią. I o to właśnie chodzi!

TYTUŁ: „Znajdź nas! Woda, łąka i las”
TEKST I KONCEPCJA: Kasia Jacobson

ILUSTRACJE: Robert J. Dzwonkowski
LICZBA STRON: 52
OPRAWA: twarda
FORMAT: 29 × 29 cm
WIEK: 5+
WYDAWNICTWO: Jacobsony
ROK WYDANIA: 2017

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

One thought on “Książka z polskiej przyrody – „Znajdź nas! Woda, łąka i las” Kasia Jacobson”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *