Tłumaczenie dzieciom świata jest tym trudniejsze, im starsze jest dziecko. Czteroletnia córka potrafi zapytać o takie rzeczy, że nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać, próbując na nie odpowiedzieć. Oto kilka przykładów: „Jak długo leci się na księżyc? Czy kamienie mogą być koloru różowego? A duchy istnieją czy nie? Jakby mnie nie było z wami, to byłabym z innymi rodzicami? A dlaczego mamy dziesięć palców, a nie dwanaście?”. Na pewne pytania odpowiadam z łatwością, dostosowując język do wieku rozmówczyni. Są jednak zagadnienia, na które nie odpowiadam od razu. Przyznaję otwarcie, że nie znam odpowiedzi i wówczas mam dwa rozwiązania: proszę o wsparcie męża albo czym prędzej sięgam po fachową literaturę.

Książek pełnych ciekawostek z rozmaitych dziedzin mamy w domu całkiem sporo. Kompletujemy je bez pośpiechu, w rytm pojawiających się zainteresowań starszej córki, by ułatwić jej rozumienie świata, a nam – odpowiadanie na nurtujące ją pytania. Zainteresowanie ciałem człowieka zbiegło się w czasie z moją drugą ciążą. Codzienne obserwacje stale powiększającego się brzucha, zmian w wyglądzie, postawie i stylu życia powodowały, że w małej głowie kłębiły się setki myśli. Uzupełniliśmy wówczas domową biblioteczkę o kilka tytułów, które w przejrzysty sposób prezentowały sekrety ludzkiego ciała i wszystkich jego układów. Interesowały córkę na tyle, że niemal każde popołudnie spędzaliśmy na zgłębianiu tajników anatomii lub układaniu wielowarstwowych puzzli, zaczynając od szkieletu, a na dziecku w ubraniu kończąc. Napisałam „spędzaliśmy”? Pardon, córka spędzała ze swoim tatą. Ja w tym czasie kładłam się, by rozprostować kości.

PIĘTA ACHILLESOWA

Te kości, które chętnie rozprostowujemy, to tylko z pozoru prosty temat. Wiemy, gdzie jest piszczel a gdzie miednica, znamy nazwy poszczególnych odcinków kręgosłupa i na zawołanie recytujemy trzy najmniejsze kostki ludzkiego ciała. Ale czy równie szybko odpowiemy na pytanie, która kość jest najtwardsza? Okazuje się, że jest to pięta. Warto zapamiętać, bo jak dziecko kiedyś zapyta i przyłapie nas na niewiedzy, to gotowe dać nam taki wykład, że aż nam pójdzie… w pięty.

Lekturą, która zaspokoi głód wiedzy dziecka i dorosłego, jest album Czyj to szkielet?, stanowiący obszerny zbiór najważniejszych i najciekawszych informacji na temat szkieletów.

Szkielety to nie żadne żywe trupy, ale prawdziwi bohaterowie!
Ich pasjonująca historia zaczęła się wiele milionów lat temu.

Dokładnie 540 milionów lat temu, a historia ta jest naprawdę pasjonująca i pełna zaskakujących wiadomości. Wiedzieliście, że szkielet jednego z najgroźniejszych zwierząt świata – rekina – składa się nie z kości, a z chrząstki? Albo że ossikony, czyli wyrostki na czaszce żyrafy, mają cechy zarówno rogów, bo nie odpadają, jak i poroża, bo są pokryte skórą? Albo że kangur przez całe życie funkcjonuje z mleczakami, podczas gdy u wspomnianego wyżej rekina od razu tworzą się trzy lub cztery rzędy zębów i wysuwają się stopniowo? Przyznaję się, że ja nie wiedziałam. 

SZKIELET NIEJEDNO MA IMIĘ

Dziesiątki podobnych ciekawostek przeplatają się w 40-stronicowej książce z wiedzą encyklopedyczną podaną w sposób bardzo przystępny. Zebrany materiał podzielono na 18 obszarów tematycznych, m.in.: Schowany albo widoczny (o szkieletach wewnętrznych i zewnętrznych), Mądre głowy (o czaszkach), Marsz, szkielety! (o różnych sposobach chodzenia), Rozwijamy skrzydła! (o przystosowaniu się zwierząt – nie tylko ptaków! – do życia w powietrzu). Krótkie i zwięzłe opisy, dodatkowo opatrzone przejrzystymi ilustracjami, pozwalają zarówno zrozumieć prezentowane zagadnienia, jak i błyskawicznie je zapamiętać. W dobie natłoku informacyjnego i dominacji obrazu nad tekstem to niezwykle ważne. 

Wspomniane ilustracje utrzymane są w stonowanej stylistyce granatu, błękitu i pomarańczu. Komiksowa kreska i przemycony dowcip znakomicie komponują się z dostosowaną do młodego odbiorcy treścią. 

CZYJ TO POMYSŁ?

Jakość publikacji gwarantują nieprzypadkowi autorzy. Za treść odpowiadają Henri CapRaphaël Martin. Henri Cap jest absolwentem biologii i doktorem etologii. Pracuje w Muzeum Historii Naturalnej w Paryżu, ale współpracuje również z innymi francuskimi muzeami. Jest pomysłodawcą „ściany szkieletów” – dynamicznej wystawy Muzeum w Tuluzie, przedstawiającej historię każdego z 75 wyselekcjonowanych zwierząt. Prace nad wystawą trwały cztery lata, ale opłaciło się – efekt jest spektakularny. 

Raphaël Martin pisze książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Jest absolwentem politologii i pasjonatem karate. Polscy czytelnicy mogą go kojarzyć z wydanego przez Babarybę albumu SUPER ZWIERZAKI.

  

Ilustracje do książki zaprojektował mieszkający i tworzący w miejscowości Besançon Renaud Vigourt. Surrealistyczne i osobliwe plakaty i ilustracje drukuje i dystrybuuje we własnym zakresie jako współwłaściciel kameralnej drukarni

PO SZKIELETACH ICH POZNACIE

Na tle innych popularnonaukowych książek dla dzieci Czyj to szkielet? wyróżnia obecność 25 ruchomych klapek, pod którymi autorzy ukryli zagadki dla czytelników. Na większości przedstawiono szkielety lub ich fragmenty, do których należy dopasować „właściciela”. Przy pracy nad stroną z zagadkami dotyczącymi czaszek tłumaczka posłużyła się wyśmienitą grą słowną, tytułując kartę nie inaczej jak Łamigłówka! Jedna klapka ma odwrotny schemat – pokazuje niedźwiedzia, konia i kota, a pod spodem układ kostny ich kończyn dolnych z krótką charakterystyką odpowiednio stopochodnych, kopytochodnych i palcochodnych. Pomysł na quiz z klapkami jest trafiony w dziesiątkę. Pozwala czytelnikowi skoncentrować się na konkretnym pytaniu, przypomnieć sobie wcześniejszą lekturę, a przede wszystkim uczyć się poprzez zabawę.

LEKSYKON Z KRWI I KOŚCI

Czyj to szkielet? to idealna książka nie tylko dla młodych amatorów anatomii i ich rodziców, ale też dla nauczycieli przyrody i biologii (tym od historii i wiedzy o społeczeństwie polecamy Rzekę czasu). To właśnie od ich nastawienia i zaangażowania zależy nastawienie i zaangażowanie uczniów. Warto spróbować i choć raz użyć książki podczas zajęć programowych albo polecić ją jako lekturę dodatkową. Podejrzewam, że spotkałaby się z niemałym zainteresowaniem, a wręcz czuję w kościach, że okazałaby się hitem! 

TYTUŁ: „Czyj to szkielet?”
TEKST: Henri Cap, Raphaël Martin
TŁUMACZENIE: Jowita Maksymowicz-Hamann

ILUSTRACJE: Renaud Vigourt
LICZBA STRON: 40
OPRAWA: twarda
FORMAT: 24,5 × 33 cm
WIEK: 7+
WYDAWNICTWO: Mamania
ROK WYDANIA: 2017

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *