Czy masz już dżinialny kalendarz na 2018 rok?

Grudzień to miesiąc, w którym nawet najbardziej eleganckie kalendarze spuszczają z tonu. Grudniowe okienka pełne są prezentowych inspiracji, mikołajkowych spotkań oraz planów kulinarnych. To również idealny czas na wybór kalendarzowego następcy, będącego zarówno znakomitym terminarzem, jak i ozdobą domu. Oto przegląd dżinialnych kalendarzy na 2018 rok. Dajcie znać, który najbardziej przypadł Wam do gustu.

Książki i gry na Halloween

Halloween to w Polsce stosunkowo nowy, ale z roku na rok coraz bardziej popularny zwyczaj. Nic więc dziwnego, że przewija się przez każdą sferę życia kulturalnego, z książkami na czele. Dziś przypominamy tytuły z dreszczykiem lub ze szczyptą magii pasujące na ostatni dzień października idealnie! ROK W KRAINIE CZARÓW Posługując się magiczną nomenklaturą, Rok w Krainie Czarów jest jak czarodziejska mikstura, do której alchemik Szymanowicz użył najwyższej jakości składników: znakomitych ilustracji,…

Książka z… – „Kropka” Peter H. Reynolds / Międzynarodowy Dzień Kropki 2017

Pewność siebie jest niezbędnym ekwipunkiem na drodze do pełni szczęścia. Jeśli się nie doceniamy i nie wierzymy we własne możliwości, wówczas każda niewielka przeszkoda urasta do monstrualnych rozmiarów, stając się problemem nie do pokonania. Tymczasem, choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, na nasze dorosłe postrzeganie siebie i otaczającego świata nieoceniony wpływ mają doświadczenia z wczesnego dzieciństwa. Bolesna krytyka, uszczypliwe komentarze, a nawet przemilczenie dziecięcego sukcesu –…

Od kogo to logo?

„W mojej głowie blog od dawna miał już nazwę Dżin z tomikiem. Sama nie wiem, w którym momencie mi zaświtała. Pewnie kiedy usłyszałam nazwę popularnego drinka i – jak to u mnie często bywa – dojrzałam możliwość zabawy słowem” – napisała Marta w naszej inauguracyjnej rozmowie. Ale Dżin z tomikiem to duet gry słownej i charakterystycznego logo, któremu poświęcamy dzisiejszy wpis. Nazwa bloga okazała się wdzięczną inspiracją dla autorki…

Dżin dobry!

Gdybyśmy jakimś cudem stały się posiadaczkami zaczarowanej lampy, zamieszkanej przez najprawdziwszego dżinna gotowego spełnić każde nasze życzenie, poprosiłybyśmy o tego bloga. Powstałby on wówczas błyskawicznie i bezboleśnie, dając nam swobodę tworzenia wyłącznie wpisów. Lampą co prawda nie dysponujemy, ale przy pomocy magii internetu będziemy czarować słowem i oczarowywać Was pięknymi książkami. A dziś zapraszamy na rozmowę o początkach Dżina z tomikiem przeprowadzoną na linii Wrocław-Warszawa. Marta:…

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...